czwartek, 23 lutego 2017

Pieczywo Tovago czas na przerwę chrupnij sobie

Macie czasem tak, że coś by Wam się chciało przekąsić, ale zbytnio nie wiecie co? Chciałoby się coś mało kalorycznego, zdrowego, ale jednocześnie smacznego. 
A może macie tak, że dużo podróżujecie z dziećmi i zawsze cudownie, mimo iż jadło obiad w domu w aucie robi się głodne? Co wtedy podać dziecku do schrupania?




środa, 22 lutego 2017

Tran pijemy chorobą "NIE" mówimy

Mamy okres zimowy, choć zimy to zbytnio nie przypomina. Sezon grypowy otwarty jest więc na całego. Szpitale, przychodnie przepełnione. Lekarze co rusz zapisują milionową receptę na kolejne dolegliwości. Co zrobić by jednak uniknąć przyjemności z chorowania i móc cieszyć się jednak zdrowiem.

Jak wiadomo zdrowie mamy jedno, to jak o nie dbamy ma wpływ na nasze samopoczucie i odporność. Wiadomo, aby wzmacniać odporność trzeba:

wtorek, 21 lutego 2017

Człowiek uczy się na błędach

Znalezione obrazy dla zapytania zarobiona mamaJak to się mówi, człowiek uczy się na błędach. U mnie nauka była przy przygodzie z macierzyństwem kiedy pojawiła się Lusia. Niby człowiek coś wie, a jednal to wszystko może wsadzić sobie w buty jeśli zaczyna chodzić o jego dziecko. Tym sposobem na błędach, które robiłam uczyłam się mojego dziecka i jak nie popełniać tych gaf na przyszłość. Szymek już ma łatwiej bo jest moim 2 dzieckiem, więc Lusia przetarła mu szlaki. Taka to niesprawiedliwość, że królikiem doświadczalnym była ona. Ale przechodząc do rzeczy, podziele się z Wami moimi obserwacjami co do ogólnych zachowań w pewnych sytuacjach

poniedziałek, 20 lutego 2017

Paputki zdrowe kapcie dla Maluszka

Jeszcze jak rehabilitowałam Lusie wiedziałam, że wybór dla niej kapci będzie wyzwaniem. Wbrew pozorom jeśli dziecko ma zdrowe stópki nie powinno nosić sztywnych butów lub ortopedycznych. Po co bowiem na siłe stwarzać problem tam gdzie go nie ma. Jak mówi większość fizjoterapeutów but, kapeć powinien pozwalać móc pracować stopie dziecka, nie może jej ograniczyć. Dzieko w ten sposób ćwiczy stopę a dzięki temu nie ma żadnych problemów z chodzeniem, krzywiznami itp.
No dobra to jakie te kapcie/ buty powinny być:

niedziela, 19 lutego 2017

Matematyka dla każdego Smyka

Matematyka sama w sobie trudna bywa, często dzieci w przedszkolu mają z nią problem. Jedną z metod pomagającą wykonywać matematyczne działania to metoda "paluszki".Jednak nie wszystkie dzieci dobrze sobie z nią radzą. Poza tym fajnie jest jak dziecko widzi dane działanie, widzi liczby, znaki matematyczne, wtedy dodatkowo zapamiętuje ich wygląd i kojarzy z nazwą. Pisanie co rusz nowych działań może być mało atrakcyjne dla dziecka. Są jednak fajne pomoce edukacyjne, aby nauka była przyjemna i stała się połączona z zabawą.

Piramida zabaw

Większość z Was sięgając w sklepie po zabawkę wybiera tą najbardziej grającą, kolorową, dobrej firmy co za tym idzie drogą. Po przyjściu do domu i wręczeniu dziecku prezentu są ochy i achy by po chwili zabawka wylądowała gdzieś daleko w kącie, albo na samym dnie skrzyni. Wielkie zdziwienie rodziców jakim cudem, przecież fajna jest. 




sobota, 18 lutego 2017

SEX rozmawiać czy głupka udawać?

Czym jest sex? Jak byłam mała było to dla mnie coś obrzydliwego, dziwnego. Z wiekiem robił się czymś ciekawym. Gdy byłam nastolatką miałam taką sytuacje:
Sobota rano przemierzam przedpokój w stronę kuchni. Naglę słyszę dziwne odgłosy wydobywające się z sypialni moich rodziców. Jak na małolatę przystało ciekawość wygrała i wlazłam do tego pokoju. Wiem najpierw się puka, ale jakoś nie zdążyłam. Wchodzę i co widzę dwoje ludzi odskakujących od siebie jak poparzeni. Mnie zamurowało i szybko wyszłam zamykając za sobą drzwi. Szczerze w tam tym okresie i wieku, jako dzieciak patrzyłam na moich rodziców jak na "dinozaury", którzy takich rzeczy już nie robią. Zapewne moje dzieci kiedyś też tak na mnie zapewne spojrzą. Po chwili przyszła do mnie mama i zaczęła rozmowę "Bo wiesz, bo my się tak mocno przytulamy, czasem tak ludzie robią, to nie jest tak jak myślisz". 


środa, 15 lutego 2017

Bo idealne miejsca istnieją...

Za górami, za lasami jest taka miejscowość co Studzienno się nazywa. Znajduje się tam wyjątkowe miejsce Zagroda Rekreacyjna z Agroturystyką. Mówią, że ideałów nie ma na świecie, jednak tam ten ideał znajdziecie. Miejsce jest piękne i bardzo bajkowe. Odwiedzone przez nas podczas trwania krajobrazu zimowego. Gdy we Wrocławiu śniegu namiastka, tam zaspy wielkie puchu białego znajdziemy. 

poniedziałek, 13 lutego 2017

Klocki edukacyjne i konstrukcyjne

Jako mama i osoba pracująca z dziećmi lubię zabawki drewniane cenię je za ich trwałość co przy dzieciach jest dość istotną cechą. Ostatnio miałam okazje testować Drewniane klocki edukacyjne od firmy Jefen

Całość jest zapakowana w bardzo fajną i estetyczną drewnianą skrzynkę z przegródkami. Dzięki temu wszystkie elementy są posegregowane i mają swoje miejsca. Pokrywka jest z plastiku i wsuwa sie ją w szyny i w ten sposób zamyka skrzynkę, a elementy nie wypadną i nie pogubią się. Ułatwia też to przenoszenie dziecku klocków z miejsca na miejsca a nawet zabierania ich do dziadków. 
Same klocki są wykonane z drewna, część elementów jest pomalowana na trzy kolory żółty, zielony i czerwony. 

sobota, 11 lutego 2017

Surówka z białej rzodkiewki


Lubicie surówki? Ja uwielbiam do obiadu i jako 2 śniadanie właśnie zjeść jakąś fajną i lekką sałatkę. Dzisiaj o surówce uniwersalnej może być jako przekąska a może idealnie komponować się z obiadem. Przyrządzicie ją szybko i łatwo w 5 minut.

SKŁADNIKI:

  • 1 mała, biała rzodkiew
  • 3 łyżeczki musztardy francuskiej
  • 1 łyżka majonezu
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta cukru


Przygotowanie:

Białą rzodkiew myjemy i obieramy. Potem tarkujemy na tarcy na dużych oczkach. Dociskamy rzodkiew w misce i odcedzamy od wody. Skrapiamy ją sokiem z cytryny. Teraz dodajemy majonez, jogurt oraz musztarde francuską. Wszystko mieszamy i doprawiamy sól, pieprz i cukier. Wkładamy do lodówki na 30 minut i podajemy do jedzonka.


SMACZNEGO !

czwartek, 9 lutego 2017

Modele do składania i zabawy - zabawa kreatywna

Jako mama i pedagog uwielbiam kreatywne zabawki, a jeszcze bardziej takie które motywują rodzica do wspólnej zabawy z dzieckiem. Mój tato pamiętam jak byłam mała miał hobby, składał plastikowe modele samolotów i aut, którymi później ja się bawiłam, a czasem coś zepsułam, na skutek "kraksy". Część aut się zachowała do dzisiaj, choć nie w takim stanie jakby pewnie mój tato by chciał.
Jednak wspominam tam tą zabawę jako jedną z nielicznych wspólnych w jakimś stopniu z tatą.

wtorek, 7 lutego 2017

Mała motoryka - ćwiczę i bawię się w domu

Mała motoryka jest bardzo ważna i należy ją ćwiczyć z dzieckiem już od najmłodszych lat. To jak będziemy ćwiczyć ma wpływ na przyszłość, jak dziecko będzie sobie radziło z pisaniem, z pracami manualnymi. Głównie jednak ważne jest pisanie, aby nie musiało później po szkole tylko ćwiczyć i ćwiczyć. Są badania, które pokazują, że dzieci które w wieku 2-3 lat ćwiczyły małą motorykę, rzadziej są dysletykami. Więc jak widać warto. Wiadomo, można przygotować samemu jakieś pomoce do ćwiczenia, jednak wiem, że często rodzicom po prostu brak czasu. Patrząc na to w jakich czasach żyjemy to jakbyście musili po pracy jeszcze szykować to i owo to w sumie czasu na zabawę i naukę z dzieckiem by brakło. Są na szczęście "gotowce", które świetnie pomagają ćwiczyć, kosztują niewiele i uczą po przez zabawę. Jedną z firm, która takie wspaniałości tworzy jest Alexander.
Już kiedyś pisałam Wam o wspaniałej grze "Nie czekaj nawlekaj", która ćwiczy małą motoryję. Dziś pokażę kolejne propozycje jakimi są puzzle oraz wyszywanki.
O puzzlach już kiedyś pisałam jakie niosą za sobą walory i możecie poczytać o tym TUTAJ,

1. Puzzle magnetyczne - farma



Pierwsze puzzlowe układanki

Wiecie za co lubię puzzle? Za to, że nie mają limitu wiekowego. Są świetne dla malucha jak i starszej osoby. Jedynie trzeba dobrać odpowiedni stopień trudności układanki do wieku. Stopień jest zależny od ilości elementów z jakich musimy ułożyć obrazek. Pierwsze puzzle najlepiej jak są dwu lub cztero elementowe. Obrazek musi być prosty niezbyt skomplikowany. Układanie puzzli ma też inne plusy, niż tylko miło i relaksująco spędzany czas. Dzięki puzzlom dzieci :

niedziela, 5 lutego 2017

Walentynki KONKURS

Znalezione obrazy dla zapytania walentynki
Walentynki to dzień, który ma nam przypominać, jak ważna jest miłość i druga osoba. Każdy bowiem człowiek potrzebuje miłości do życia, do bycia szczęśliwym. Niestety żyjemy w takich czasach, że pogoń za każdym dniem, pracą, obowiązkami, nie pozwala nam często cieszyć się tak po prostu z bycia z drugą osobą. Wiadomo kocha się cały rok i cały rok należy to okazywać choćby w małych gestach jak zrobienie mężowi kawy lub ulubionego ciasta. Dzieciom zrobienia wymarzonego deseru lub ułożenia ulubionych puzzli. Jednak w ten jeden dzień 14 lutego, Walentynki nie biegnijmy przed siebie jak każdego dnia, zatrzymajmy się na chwilę i doceńmy drobnostki. Pomyślcie, o najmilszej chwili Waszego życia takiej wiecie najlepszej na świecie, przypomnijcie sobie osobę która uczestniczyła z Wami w tej chwili, była obok i pewnie dalej jest. Gdybyście mogli zatrzymać czas tego 14 lutego, kto byłby Waszą tą wyjątkową osobą taką Walentynką i za co byście jej podziękowali? 




KONKURS:
TEMAT: Moją Walentynką jest................., dziękuję jej za...............................

NAGRODA - Zestaw książek:


REGULAMIN:
1. Swoje odpowiedzi możecie umieszczać na blogu pod tym wpisem lub na facebooku pod plakatem konkursowym TUTAJ
2. Organizatorem konkursu jest Kreatywny Rodzic
3. Sponsorem konkursu jest Wydawnictwo MD Monika Duda
4. Należy polubić organizatora TUTAJ oraz sponsora TUTAJ konkursu 
5. Miło będzie jeśli zaprosisz znajomych do wspólnej zabawy pod plakatem konkursowym
6. Udostępnij plakat konkursowy znajdujący się TUTAJ
7. Wygrywa jedna osoba (Jak weźmie dużo osób pula wygranych może się powiększyć)
8. Wysyłka tylko na terenie kraju 
9. Konkurs trwa 5.02.-15.02.2017.
10. Wyniki 18.02.2017 w tym wpisie.


WYNIKI !!!


Panią Dominikę Klępke zapraszam do kontaktu na priv na facebooku :) Jeśli nie zgłosi się w ciągu 3 dni wylosuję nową osobę.


środa, 1 lutego 2017

Strachy na lachy i straszydła z szafy

Kiedy cały dzień trwa zabawa nikt niczego się nie boi. Jednak gdy wieczór nastaje i pora spania, strachy wychodzą z szafy. Pojawiają się na ścianie i na suficie. Nawet w okno pukają i dzieci nam straszą. Nawet jak rodzic czuwa i strachy odgania, one wracają bo w ciemności niczego się nie boją. Nasz maluszek śpi spokojnie, a tu nagle płacz rozchodzi się po domu. To znów Bymbał Trymbał wylazł i go mocno przestraszył. Mama szybko biegnie i mocno tuli, niby wszystko dobrze, bo uciekł łobuz jeden. Maluszek jednak boi się zasnąć leży i nasłuchuje. A tu dźwięków masa. Ktoś chodzi po korytarzu, wiatr głośno wieje i znów wyobraźnia już rusza i strachy widzą Maluchy. Już nie Bymbał Trymbał, a Skarpeciak ten wiecie co skarpetki zjada po jednej z każdej pary i nigdy już nie ma dwóch takich samych. Ten to łobuz okropny bo wszystko pod łóżko chowa. A gdy pić się zachce aż strach wychodzić z pod kołdry. Wtedy znów głośno mamę wzywanie się niesie. I tym razem niczym super bohater mama z pomocą pospieszy. Ach strachy okropne sio z pokoju małego. Straszcie siebie wzajemnie a nie moje dziecię. Dziecko spac już nie chce bo się boi, bo jeszcze ten co dziwne dźwięki wydaje został potwó schowany przez dzieci Świster nazywany. Mama więc myśli jak tu zaradzić i pomysł ma wspaniały zapalimy lampkę nocną co odstraszy te strachy na lachy i starszydła wszystkie z szafy. Od dziś przy łóżku zapalona będzie niczym stróż czuwała, żaden się już nie odważy zakłócić sen maluszka. Lampka ta ma być stojąca z ładnym abażurem, co delikatne światło będzie dawała i na drewnianej nóżce na baczność stała. Prócz swojego ważnego zadania z czuwaniem jeszcze jedno dostała, będzie ozdabiać pokoik dziecka, dzięki niej właśnie zyskał to ciepło i dziecięcą iskrę przenoszącą do magicznej krainy każde dziecię w domu. 

Bo najważniejsze w wychowaniu dziecka to umieć słuchać....





Wydaje Ci się, że jesteś dobrym rodzicem, bo pracujesz, zarabiasz, kupujesz zabawki, wykupujesz kolejne dodatkowe lekcje angielskiego, dziecko ma co jeść i chodzi dobrze ubrane. Jednak to wszystko wykonujesz w codziennej gonitwie po... no właśnie po co? Po szczęście? Myślisz, że dziecku potrzeba kolejnej lekcji angielskiego, zabawki itp. A czy zapytałeś kiedyś rodzicu swoje dziecko czego ono chce? Czy podczas rozmowy z dzieckiem wieczorem nie jest tak, że tylko przytakujesz dzielnie, ale i tak masz swoje zdanie, które dzielnie narzucasz wprowadzając od słowa w czyny w życie? A może warto byłoby usiąść i porozmawiać, albo najlepiej usiąść i po prostu słuchać. Tylko tyle i aż tyle.