środa, 30 listopada 2016

Książkowe czytanie wyobraźni pobudzanie

Lubicie książki? Ja uwielbiam. Lusia także ma pokaźną biblioteczkę i co dzień coś wspólnie z nią czytam. Nie tylko przed snem, ale też w ciągu dnia. Idą święta więc zaczęłam się rozglądać za nowymi nabytkami. Mój mąż ostatnio chciał jakiejś odmiany czegoś nowego, ale jednocześnie odprężającego. Wychodząc na przeciw jego wymaganiom nabyłam 

  • KOMIKS  
Lucky Luke "Jednoręki bandyta"


środa, 23 listopada 2016

Top lista prezentowa Mikołajkowa

Mikołaj i Boże Narodzenia to czas radości, spędzania czasu z rodziną no, ale też prezentów dla najbliższych. Oczywiście najbardziej na te prezenty czekają nasi najmniejsi czyli dzieci. I teraz każdy z nas stoi przed witryną sklepową i debatuje co wybrać czy to czy tam to. A najlepsze jest stwierdzenie "No, ale on wszystko ma, co ja mam kupić?" Dobre pytanie po pierwsze musimy pomyśleć nad grupą wiekową dla jakiej ma być prezent , a potem ustawić próg ceny jaką możemy zapłacić. Teraz wybieranie prezentu w zależności od zamiłowań dziecka. Są jednak prezenty uniwersalne, które spodobają się każdemu :) Przygotowałam kilka dla Was z każdej grupy wiekowej

1. KSIĄŻKI, KSIĄŻECZKI, KOMIKSY

Jednym słowem coś, co nigdy się nie nudzi i każdy w każdym wieku to lubi. Choć internet i telewizja zwojowała świat, to człowiek wciąż sięga po wersje papierowe bajek, komiksów, filmów itp.
Ostatnio dla starszych dzieci wpadł mi w oko komiks bardzo znanej bajki "Przygody Lucky Lukea". Nie wiem czy ktoś z Was widział tą bajkę ja ją uwielbiałam jako dzieciak, zawsze podziwiałam pełen spokój i opanowanie głównej postaci :D Super dla chłopców, których typowe książki nudzą, to taka miła odmiana :)
Druga to książka na podstawie filmu "Vaiana skarb oceanu" świetny film, a i książka robi wrażenie. Duży format, duże litery idealna dla młodszych, ale i starszych. Można przeżyć ponownie niesamowitą przygodę. Ilustracje genialne :)
Teraz coś dla maluchów 2 propozycje książka z puzzlami, no bo samo czytanie przez rodzica bywa nudne, a układanie puzzlów to świetne urozmaicenie. Niewielki format pozwala na zabranie jej wszędzie. Druga propozycja dla maluchów to książka z okienkami rodzic czyta, a dziecko co jakiś czas otwiera w tekście lub na stronie okienko, aby odkryć co będzie dalej lub o czym jest czytane.
Ostatnia pozycja to "Syfon i uczucia" to książka od najmłodszych do dorosłego. Tak wspaniała i cudowna książka pomagająca rozmawiać o uczuciach, spojrzeć na pewne rzeczy z perspektywy dziecka i dorosłego na nowo. Polecam serdecznie


2. GRY PLANSZOWE

I duży i mały w gry lubią grać. Jak to mówił mi wujek gry palnszowe łączą i pozwalają na połączenie rodziny. Zgadzam się dodam jeszcze, że rozwijają i uczą. Mamy całą game gier teraz do wyboru. Gry są fajne bo pozwalają na zabawę z dzieckiem, pozwalają też na naukę i mnóstwo śmiechu i miło wspomnień w gronie rodzinnym lub kolegów/koleżanek. Moje propozycje to:

  • Snorta- bardzo prosta i zabawna gra, gwarantuję Wam, że uzależnicie się od niej a i humor po jednej grze będziecie mieć o wiele lepszy. 
  • Mali detektywi- świetna gra już od 2+, nie ma wygranych, ani przegranych, bowiem wszyscy cały zespół gra na zwycięstwo. Uczymy się pomagać sobie wzajemnie, nie ma rywalizacji, raczej przyjemna gra, ucząca strategii, pamięci. Bardzo ciekawie zrobiona. Niedługo będzie recenzja
  • 5 sekund- mimo, iż gra teorytycznie dla dzieci to ja z mężem bardzo się w nią wciągneliśmy
  • Duszki- świetna gra dla młodszych pociech, uczy spostrzegawczości i refleksu, ciekawe wykonanie bardzo urozmaica grę.
  • Pędzące żółwie- kto ich nie zna i nigdy nie grał musi nadrobić, gra gdzie pionki są cudne drewniane, gra szybka i przyjemna, nie ma kostki są zaś karty od których zależy jaki ruch będziesz mógł wykonać :)
  • W ogrodzie - idealna gra na 1 planszówkę dla już 2 letniego smyka. Duże elementy, trwała i bardzo ciekawa. Dodatkowo elementy gdy można wykorzystać w zwykłej codziennej zabawie
Znalezione obrazy dla zapytania gra mali detektywi

3. KLOCKI WSZELAKIE, GDZIE OGRANICZA NAS TYLKO WYOBRAŹNIA

Kiedyś znane było LEGO, mega popularne i drogie. Teraz także jest mega popularne i strasznie drogie, jednak są też fajniejsze klocki gdzie budowanie to czysta fantazja a jedynym ograniczeniem jest nasza lub dziecka wyobraźnia
  • Klocki Morphun- genialne, łączą się też z duplo, tylko, że te dają więcej możliwości zabawy i budowania przestrzennego na prawdę ogromnych i wspaniałych figur, domów itp.
  • Klocki Wafle- idealne już dla 2 latka i świetne też dla 6 latka. Duże elementy, łatwe w łączeniu. Różne kształty, wielkości, zestawy zawierają też ludziki, zwierzęta. Można tworzyć cuda u mnie w przedszkolu zawsze walka o te klocki
  • Rzepy- w sumie to nie takie typowe klocki, ale jednak można z nich budować i tworzyć. Łatwo się łączą i rozdzielają, bardzo ciekawe wymysł nauki, ale jaki fajny. Różne kolory można układać wzroy, ludki a nawet uczyć się na nich chemii bo są niczym 1 atom lub 1 cząsteczka kto jak woli :)
Znalezione obrazy dla zapytania rzepy bunchems


4. DREWNIANE ZABAWKI 

Uwielbiam trwałe, pokoleniowe dosłownie można je mieć na lata. W tym roku w Lidlu był napad na te zabawki. Kuchnie, Garaże, układanki nosz cudo. W takich zabawkach każdy znajdzie coś dla siebie ja najbardziej lubie. 
  • Wszelakie warzywa, owoce, torty do krojenia
  • pociągi, tory, drogi
  • układanki
  • gry łowienie rybek, pochylnia
  • kulodrom
  • zjeżdzalnia dla autek - to polecam bawi się tym i roczniak i dwulatek i 8 latek
Znalezione obrazy dla zapytania kulodrom drewniany

5. KREATYWNE

  • piasek kinetyczny
  • ciastolina, play doh
  • roboty, auta , zwierzaki do skręcenia
  • przybijanka
  • koraliki do nawlekania
  • tekturowy domek, auto do samodzielnego złożenia i pokolorowania
Znalezione obrazy dla zapytania hity zabawek 2016


6. DLA NAJMŁODSZYCH
  • Interaktywny Miś - polecam te z Biedronki są genialne i dużo lepsze od Szczeniaczka uczniaczka
  • Pianinka grające, wydające odgłosy zwierząt
  • Fontanna piłek - o tak to jest świetne
  • Mula - koraliki przeciągane na drucikach 
  • Bączek
  • Klocki sensoryczne różne struktury, rzeczy w środku (można zrobić samemu)
  • Tablica Montessori- istny hit od 2 lat
Znalezione obrazy dla zapytania tablica montessori


To moja top lista, a Wasza jest jaka? :)





niedziela, 20 listopada 2016

List do Mikołaja

Znalezione obrazy dla zapytania sanie mikolaja









 Drogi Mikołaju,
 zapewne do drogi się już szykujesz i prezenty do worka wielkiego pakujesz,
 elfy pewnie się sprężają i niczym taśmociąg działają. 
Wszystkie listy przeczytane, a mój tak na ostatnią chwile jest pisany. 
Na wstępie Ci napiszę, nieskromnie, że ostatnio bite 9 miesięcy x2 dwoje dzieci pod sercem nosiłam, prócz tego w ciężkich bólach oboje rodziłam, 
najpierw do jednego wstawałam, teraz do drugiego i wcale się nie migałam. 
Prócz tego prac podjęłam wiele byłam praczką, sprzątaczka, służącą i szoferem,
 a do tego zakupy na mojej głowie i dom i dzieci. 
I tak 365 dni w roku 7 dni w tygodniu 24h na dobę nigdy wolnego nie brałam, 
zawsze od siebie 200% dawałam.
Tak więc teraz listę moich marzeń przedstawiam,
licząc na pozytywne ich rozpatrzenie i spełnienie
A więc marzę o:
  • ciepłej herbacie jednak nie tylko jej zrobienie ale i wypicie
  • o obiadku co ciepły sam się zrobi i poda i jeszcze zjeść o czasie będę go mogła
  • o chwili wytchnienia podczas kąpieli bez krzyków dzieci "Mamo!!!" błagalne męża wołanie  "Kochanie a gdzie to?" "Żono pomóż"
  • No i tak móc spać nie zbyt długo starczą mi 5h ciągiem w nocy
  • Móc ubrać się rano i wieczorem nadal być czystym
  • i te małe elfiki co mąż ja widzi, żeby faktycznie mi tez pomagały i same pranie robiły, potem je wieszały i prasowały no i jakby tak obiad 2-3 razy w tygodniu mi ugotowały dla całej ferajny
  • na koniec takie małe życzenia jeszcze mam, w pierwszej kolejności spełnij życzenia mojej dwójki dzieci, bowiem jak one dostaną zamarzone to ja zyskam 5 minut dla siebie
  • pakuj prezenty dla dzieci w dużeeee kartony i owijaj z 4-5 razy papierem kolorowym co by ich odpakowanie zajęło im wieki, a karton posłużył za kojec i domek gdzie zostaną na chwile w zabawie rozgoszczone. 
I to już chyba koniec listu mojego prócz tego pamiętaj, że na parapecie mleko i ciastko na Ciebie czekają, a jak spełnisz listę mą marzeń to się odwdzięczę i za rok Cię wyręczę w obdarowaniu tych moich Szkrabów.


Szczęśliwej drogi Mikołaju i pamiętaj niech każda mama choć raz w roku ma marzeń spełnienia i poczuje się jakby wolne dostała, dla lepszego samopoczucia i upiększeni. Bo mama choć akumulatory szybko ładujące się ma to i one czasem nawalą i frustracja w nich trwa :)

Znalezione obrazy dla zapytania smieszny mikolaj

Znalezione obrazy dla zapytania smieszny mikolaj

wtorek, 15 listopada 2016

Na skarby i kapcie dla każdego dzieciaka


Nie wiem jak Wy, ale ja z tych mam co muszą być zawsze "gotowe na wszystko". Doświadczenie nauczyło mnie, że dziecko jest jak jedna wielka niespodzianka i nigdy nie wiadomo co wymyśli, co będzie chciało więc trzeba być zawsze gotowym na wszelkie ewentualności. Dużo też z dziećmi podróżuje, załatwiam milion spraw, więc lubię mieć przy sobie rzeczy pilnej potrzeby. Jednak gdzie to pomieścić? A no znam pewien magiczny sposób, worek od Emiko Store, dla mnie to nie jest zwykły worek na kapcie, jak dla większości z Was, dla mnie to worek wielozadaniowy. 
Można jego zadania podzielić na kilka etapów.

1. Kiedy mamy dwoje lub więcej dzieci z małą różnicą wieku i pampersy, butelki, ubranka można by było założyć jednemu jak i drugiemu. Warto więc mieć podział jednego leżą luzem w torbie a drugiej pociechy w podpisanym jego imieniem taki worku. Nie ma więc mowy o pomyłce

2. Bliźniaki- no przecież jakoś odróżnić je trzeba więc dwa worki, dwa wzory i jeszcze podpisane, no teraz to mamy ład i skład w każdym calu a i tatuś jak pomyli imiona patrząc na worek dostanie olśnienia.

3. Podrzucanie dziadkom, ciociom i zajomym, aby samemu mieć chwile wytchnienia, no dobra, ale przecież Ci ludzie nie znają waszych dzieci od a do z, więc trzeba jakoś im ułątwić tą opiekę. Pakujemy więc jedną pociechę do jednego worka a drugą do drugiego. U nas Szymek ma swój wyjątkowy worek i do niego wkładam zawsze zapasowe ubranka na zmiane, pampy, chusteczki, przytulanke.

4. Cudowny plecak dla przedszkolaka- oj tak od pewnego czasu panuje moda, że lepiej aby dziecko miało jakiś mega lekki plecak, ten worek sprawdza się idealnie, pomieści wszystkie skarby naszego dziecko a i ciężko dzwigać mu nie będzie, na dwa ramiona i heja w podróż ruszamy czy to na spacer czy do przedszkola

5. Worek na kapcie - oklepane i powszechne, że w worku takowym trzymane są kapcie dla przedszkolaka, żłobkowicza lub szkolnej młodzieży buty na zmianę ze strojem na wf.


6. Etui na chuste - ponieważ moje oboje dzieci chustowe to chusta jedzie z nami wszędzie najcześciej w koszyku pod wózkiem, jednak ja mimo iż chusta rzecz nabyta to je szanuje i w takim worku jakoś wole je chować, jak są nie używane. 

7. Skrytka - oj tak najlepsza i najcudowniejsza skrytka na ukochane zabawki, dziecko uwielbia chować to co jego Lusia tak chowa swoje "martwe zwierzątko" taki kocyk z głową zwierza, a Szymkowi na razie ja chowam smoczek, ukochany gryzak i przytulanka :D 

8. Na zakupy- moja starsza pociecha to pomocnik mały, więc na zakupach jak jesteśmy i wracamy ona też musi coś nieść/trzymać nie dam do ręki bo zgubi i zapomni, a w worku jakoś bezpieczniej nie wyleci, nie odłoży gdzie popadnie :)

9. Worek na prezenty od Mikołaja- święta idą Mikołaj gdzieś prezenty musi zostawić jak zobaczy taki worek od razu będzie wiedział do kogo należy i jak dużo ma tam włożyć 


Oczywiście prócz tych cudownych zadań do jakich został stworzony ten o to worek z pięknym wzorem u nas Bóbr zielony i wyszytym imieniem Szymon, co by mu kto nie podwędził to worek ma plusy inne mianowicie 
- nie trzeba prasować, poważnie on zawsze wygląda idealnie
- bardzo szybko schnie  ten plus uwielbiam 
- materiał mało się brudzi, schodzi z niego każda plama, jakby sam się czyścił
- piękne wzory i kolory każdy znajdzie coś dla siebie serio tyle pięknych motywów to ja nigdzie nie widziałam, a i tak każdy worek jest jedyny i niepowtarzalny, a radość dziecka mającego taki włąsny worek bezcenna.
- mega trwały, tutaj Lusia jako starsza siostra przeprowadziła drastyczne testy i worek dalej jak nowy 
- możliwość wyszycia imienia genialne bo dziecko wie, że to jego a i rodzic gafy nie zrobi :P
- bardzo pojemny, wygodny i praktyczny
- każdy cudownie zapakowany z metką no ideał, dbają o najmniejszy szczegół
- tkaniny bezpieczne dla dzieci, naturalne


Co najważniejsze każda rzecz od Emiko Store jest tworzona z ogromną pasją i wkładane w nią jest serce, aby osoba, która otrzyma ich produkt była w 100% zadowolona i otwierając paczkę, widząx to cudo czuła ogromną radość i zachwyt ochów i achów, końca nie miały. 
Ja serdecznie polecam taki worek i nie tylko, bo tam jeszcze inne wspaniałości. Na pewno każdy z Was znajdzie coś dla siebie lub swojej pociechy. A no i właśnie pamiętajcie, że i u nas taki worek dzięki Emiko Store wygrać możecie :) A teraz zapraszam do polubienia strony bo warto ich śledzić, tam co chwila coś nowego się pojawia TUTAJ










piątek, 11 listopada 2016

Porozmawiajmy o uczuciach z rodzicami- książka "Syfon i uczucia"


O uczuciach wiele się mówi i pisze. Jednak czy uczymy dzieci uczuć? Panuje takie głupie przekonanie, że o uczuciach się nie rozmawia, bo to dla słabych, u facetów mało męskie i tak wiele by wymieniać. Jednak uczucia od zawsze towarzyszą nam w życiu i są jego nieodłączną częścią.
Więc skoro już mamy rozmawiać o uczuciach jak za to się zabrać? Najlepiej jak najprościej. Dziecko nie zrozumie ciężkich wywodów o życiu. Dorosły jednak często nie wie jak wejść w ten świat dziecka, aby przekazać to co powinien, ale tak aby dziecko zrozumiało jak najwięcej. Ja najczęściej w trudnych tematach sięgam po książki. Podczas czytania dziecko wiele się uczy i wyciąga z ich treści. 
Jedną z kilku, które mogę polecić jest książka Iwony Kamińskiej "Syfon i uczucia" jest to druga część przygód psa, który nazywa się Syfon. Jest to niezwykły pies, który jest trochę jak dziecko, malutki i zagubiony w tym wielkim świecie, a jednocześnie wesoły i ciekawy wszystkiego. Książka choć bywa zabawna, porusza też tematy smutne i trudne. Dzięki niej dziecko nauczy się nazywać pewne uczucia, a także okazywać je i wyrażać oraz radzić sobie z nimi. Każdy rozdział to inna historia związana z innym uczuciem. Jeden będzie mówił o smutku i żałobie po śmierci przyjaciółki Pućki. Inny zaś o złości Pani na niego. To książka nie tylko dla dzieci, ale i rodziców, którym pokazuje jak dziecko patrzy na pewne sytuacje i jak ono rozumie uczucia. Dorośli nie bójcie się po nią sięgać bo warto, gdyż dzięki niej lepiej będziecie rozumieć zachowanie swoich dzieci i będziecie wiedzieć jak z nimi rozmawiać o uczuciach. Będziecie również wedzieć jak Wy musicie w pewnych sytuacjach się zachować. Choćby śmierć kogoś bliskiego, czyż nie jest ciężko Wam? A jak to widzi i czuje dziecko? Mimo, iż książka porusza trudne tematy jest napisana lekko i czyta się ją jednym tchem. 

Przyznam się Wam, że jak Lusia zasnęła sama siadłam i musiałam dokończyć ją całą, bo tak mnie wciągnęła. Książkę można używać też do zajęć z przedszkolakami czy w szkole klas 1-3. Będzie idealnym podkładem do rozmowy o uczuciach. Tak więc kochani nie unikajmy trudnych tematów z dzieckiem, a rozmawiajmy o nich. Przecież uczucia to coś pięknego choć bywają też te złe, to jednak i jedne i drugie są nam bardzo potrzebne, bo jakże puste byłoby życie człowieka bez nich. Jak byśmy umieli kochać bez uczucia miłości, jak umieli okazać, że coś nas cieszy bez uczucia radości, jak pokazać, że ktoś nas zranił bez uczucia smutku? Czyż te uczucia nie są ważne? Ależ są i to najważniejsze. To dzięki nim człowiek uczy się pewnych zachowań w sytuacji, to dzięki nim widzimy kto jaki ma nastrój, to dzięki nim tak badzo potrzebujemy jeden drugiego. To uczucia sprawiają, że nasze życie jest tak wspaniałe. Budują nas i nasze relacje międzyludzkie.
Zachęcam zatem do kupna książki "Syfon i uczucia" i cudownego przeżycia przygód psa Syfona wspólnie z dzieckiem, a następnie już po przeczytaniu do rozmowy o niej.




KONKURS
Jeśli książka Was zaciekawiła i chcielibyście ją posiadać w swojej biblioteczce zapraszam do konkursu. Do wygrania mam 1 egzemplarz dla jednej osoby. 
Zasady konkursu są proste:
1.Polubiamy sponsora nagrody TUTAJ
2. Polubiamy organizatora czyli nas, jeśli jeszcze nie lubicie TUTAJ
3. Udostępniacie i polubiacie plakat konkursowy znajdujący się TUTAJ
4. Pod plakatem konkursowym piszecie dla kogo miałaby być książka TUTAJ
5. Będzie mi miło jeśli zaprosisz znajomych do zabawy TUTAJ
6. Bawimy się 12.11-30.11.2016 
7. Wysyłka tylko na terenie kraju

POWODZENIA !!!



WYNIKI!!!

GRATULUJĘ SERDECZNIE W DRODZE LOSOWANIA PRZEZ MOJĄ MASZYNĘ LOSUJĄCĄ WYGRAŁA:



PANI EWA BRZECICKA

SERDECZNIE GRATULUJE I ZAPRASZAM DO ZGŁOSZENIA SIĘ NA PRIV DO MNIE W SPRAWIE KSIĄŻECZKI :)


wtorek, 8 listopada 2016

Szukasz pracy? To świetnie mam ofertę idealną dla Ciebie


Znalezione obrazy dla zapytania praca jaka wybraCześć skoro tu jesteś zapewne interesuje Cię oferta pracy? Więc świetnie mam dla Ciebie ofertę idealną. Z opinii innych, z zewnątrz dowiesz się, że jest to praca lekka, przyjemna, z dużą ilością wolnego czasu. Ogólnie prawie nic nie robisz, a praca sama się wykonuje. Do tego spokojnie możesz się wyspać i żyjesz niczym pączek w maśle, a i płacą ci rewelacyjnie. Dostajesz też sporo dodatków, więc jak sam widzisz praca jak marzenie.
Teraz przedstawię Ci ofertę jaką mogę ja Ci zaprponować, taką realną jaka jest na prawdę, a nie taką jaką widzą ją inni. Najlepiej jak zobrazuje Ci ją w punktach, bo będziesz miał przejrzysty obraz zadań i obowiązków, ale nie martw się z pewnością te zadania są banalne, no bo skoro inni jak sam zauważyłeś uważają, że jest lajtowo, to nic tylko brać.

  1. Praca jest na cały etat i trwa ona 24h na dobę 7 dni w tygodniu- ale pamiętaj, przecież według innych masz ful czasu, więc w sumie wychodzi, że nie pracujesz 
  2. Nie ma dni wolnych- no, ale ten czas wolny jest wpisany w czas pracy przecież tak mówią wszyscy z zewnątrz
  3. Musisz być cały czas dyspozycyjny i przytomny 
  4. Nie ma mozliwości pomyłki lub zapominania, niestety, ale wymagamy perfekcji na tym stanowisku
  5. Posiłki także przygotowujesz najpierw dla innych a potem dla siebie
  6. Musisz też świetnie umieć sprzątać i gotować
  7. Pamiętaj grunt to wykonywanie kilku rzeczy jednocześnie, aby szybciej poszło
  8. Zainwestuj w ubet termiczny w przeciwnym razie o ciepłej herbacie możesz tylko pomarzyć
  9. Ta praca to najważniejsze stanowisko pracy na świecie- robi wrażenie co?
  10. Praca wymaga prawie cały czas stania lub przez większość czasu
  11. Musisz być też mobilny to na prawdę bardzo ważne na tym stanowisku
  12. Musisz posiadać wzorowe umiejętności negocjowania i interpersonalne
  13. Dobrze by było gdybyś posiadał wykształcenie medyczne, finansowe, kulinarne i pedagogigczne
  14. Twój współpracownik wymaga Twojej ciągłęj uwagi, bo ty jesteś jego wzorem i od Ciebie bowiem się uczy.
  15. Jeżeli posiadasz życie prywatne porzuć je, bowiem nie da rady niekiedy pogodzić oferowanej przeze mnie pracy i czasu prywatnego- praktycznie niemożliwe
  16. Niestety nie masz też wakacji ani urlopy w święta i inne dni wolne, które normalnie są dniami wolnymi od pracy - myślisz, że to nielegalne. Gwarantuje Ci że całkowicie legalne
  17. Co dzień musisz przychodzić do pracy z bardzo pogodnym i miłym nastawieniem
  18. Jeśli lubisz spać musisz nauczyć się żyć kawą i powietrzem, aby nie spać. Musisz regenerować się niczym baterią słoneczną- myślisz, że się nie da? Gwarantuje Ci, że się da.
  19. Co do zarobków, za pracę nie dostaje się absolutnie nic, żadnego wynagrodzenia. Masz za to wspaniałą satysfakcję, że pracujesz na najważniejszym stanowisku na świecie.
  20. Jeśli myślisz, że praca jest nieludzka, nikt się na nią nie zgodzi jesteś w błędzie bo właśnie w tej minucie, sekundzie ma tą prace miliony osób na świecie i nie zamieniłyby jej za nic na świecie
  21. Musisz też prać, gotować, sprzątać, być nianią, animatorem czasu wolnego, pedagogiem, szoferem, lekarzem, pielęgniarką, służącą od zakupów.
  22. Niektózy nazywają stanowisko pracy "dyrektor operacyjny", a tak na prawdę wystarczy nazwać je "Bycie mamą".
Znalezione obrazy dla zapytania bycie mama

I jak podoba Ci się to stanowisko pracy? Jak widzisz, MAMA to najlepsza osoba na świecie i jest niezastąpiona, nawet jeśli myślisz, że to coś banalnego i nic trudnego ok. Spróbuj. Moje stanowisko zwolnie Ci na jakiś czas i popracuj za mnie. Zobaczymy czy nie zmienisz zdania i myślenia. Jeśli myślisz, że masz mam ful czasu wolnego i jem sobie spokojnie ciepły posiłek, nie ma problemu Jeśli po przeczytaniu wymagań mojego stanowiska pracy uważasz, że podołasz to świetnie. Znaczy, że też jesteś mamą lub niedługo nią będziesz. Bo nikt inny nie podoła temu stanowisku pracy. :)
A Ty? Podjąłbyś się takiej pracy? Płatnej tylko w miłości begranicznej? Jeśli ostatnio nie doceniłeś swojej mamy za trud wychowania to zrób to dziś. Zróbmy sobie Dzień Mamy właśnie dziś i podziękujmy im za to, że są to tylko tyle i aż tyle. Wywołaj uśmiech na twarzy mamy, która dla Ciebie zrobiłaby wszystko.

Znalezione obrazy dla zapytania bycie mama

Mała rzecz a cieszy....-kryzys w związku

 

Znalezione obrazy dla zapytania kryzys w zwiazku
   Hej co u ciebie? Pewnie znów wstałaś wcześnie rano, jeszcze za nim zadzwonił budzik. Nakarmiłaś dzieci, wyszykowałaś męża do pracy, ogarnęłaś dzieci, jak masz psa to pewnie jeszcze spacer z nim zaliczyłaś, za ni wszyscy tyłki z łóżek ruszyli. Tak pewnie wygląda Twój poranek, mój tak samo. Wiem nawet co będziesz potem robić. Będziesz prała, sprzątała, robiła zakupy, gotowała a jednocześnie robiąc to wszystko zajmowała się dziećmi. Pod wieczór kiedy dzieci już śpią i chciałabyś odpocząć. Marzysz o tym prysznicu, ciszy, chwili wytchnienia...
Wraca jednak mąż, budzi dziecko swoim powrotem prosisz o to, by położył je spać, podał misia, zrobił herbate, zrobił cokolwiek.Jednak jedyne co słyszysz w zamian to "jestem zmęczony, właśnie wróciłem z pracy". Nagle czujesz napływ ciepła, żalu, złości i smutku jednocześnie. Czujesz to? Ja tak. Właśnie chciałabyś krzyczeć, a może krzyczysz, chciałabyś wyjsć i trzasnąć drzwiami, a może właśnie to robisz. A może stoisz jak ja w tym zmęczeniu i bezsilności, analizując cały dzień ile zrobiłaś, a ile nie zdążyłaś, ale już padasz na pysk. Jednak w oczach partnera , ojca twoich dzieci nie zrobiłaś nic. Tak wygląda każdy dzień, jak schemat. Najpierw jakoś działasz, próbujesz, radzisz sobie, aż przychodzi taki moment, że coś pęka i nie dajesz już rady. Działasz jak robot, robisz niczym na pamięć. Jednak kiedy zbliża się wieczór, dajesz upust, baterie jakby się wylały i zrobiło się spięcie. To właśnie ten moment nastąpił. Coś w tobie umarło. Krzyczysz, motasz się, sama do końca nie wiesz co robisz i mówisz. On niczym worek treningowy, a po chwili też dorzuca drewna do ognia i macie pożar. Nastał ten czas, ten który miał nigdy nie nadejść. No przecież miało być jak w bajce, przecież byliśmy jednością. Jak to się stało?Skąd się to wzięło pytasz? Przyszedł tak szybko, przecież ledwo co ślub braliście, a to już? Czy to koniec? Wypelenie? Gdzie miłość, gdzie radość? No gdzie to się podziało? Tak to on przyszedł, pojawił się i rozgościł niczym gość, choć wcale go nie chcesz, nie umiesz wyprosić, on się rozsiada wygodnie w fotelu, a ty? Ty się poddajesz bo nie masz siły. Walcz z nim! Wywal go! Ten gość to KRYZYS. Zbudował mur między tobą a twoją drugą połówką, zabrał tą radość, tą miłość, tą bajkę, która przecież jeszcze chwile temu trwała. Jak to się stało? Przecież chcieliśmy domu, dzieci, pracy, chcieliśmy, jednak to nas przerosło, pogubiliśmy się. Ty straciłaś radość z przemęczenia, zatraciłaś siebie, on uciekał w prace , brał nadgodziny, Przyszła też ona , która niczym towarzyszka jego, kroczy i wysysa życie z człowieka, to CODZIENNOŚĆ. 
Znalezione obrazy dla zapytania miłość
Ty i on mijacie się, nie rozmawiacie, żyjecie razem choć osobno, Niby śpicie, ale to bardziej leżenie każde obok siebie. Patrzycie, ale nie widzicie już nic. Zabrakło czegoś... tylko czego? Ja już wiem, to te MAŁĘ RZECZY, to ich Wam zabrakło, to z pwoodu ich braku przyszła codzienność i kryzys, przez brak małych rzeczy powstał mur, i dwie drogi. Ogarnij się szybko, bo lada chwila będzie za późno. Nie poddawaj się, walcz. Nie wiesz jak? Powiem Ci bo czasem wystarczy tak niewiele, aby przenieść góry. Wystarczy wstać rano i zrobić sobie wzajemnie kanapki, wystarczy wysłać krókiego smsa "Myślę o Tobie". Wydaje się mało? A nie pamiętasz jak było kiedyś? Jak godzinami ze sobą rozmawialiście?Jak sms "Kocham" robił na Tobie tak wielkie wrażenie. Pamiętasz jeszcze coś z tam tego czasu? Gdy nie było domu, dzieci, pracy? Byliście Wy. teraz też tak może być, Jednak nie od razu najpierwzacznij od małych gestów. Jak znów powie, że wrócił z pracy zmęczony zapytaj czy nie chce herbaty, a może randka?Byliście kiedyś na randce? Taka zwykła spacer i ciasto w jakiejś kawiarni, a dzieci? A no mamy XXI  wiek są nianie, ciocie, dziadkowie, znajomi. Przecież nie znikasz z powierzchni ziemi nie wyjedziesz na rok, Ty pójdziesz na spacer, zjesz ciasto. To nie zbrodnia. Zobacz go na nowo, zakochaj się  w nim znów, bo choć wiele się zmieniło i lat Wam przybyło to wciąż jesteście tacy sami. Zaszalej olej porządek w domu, świat bowiem się nie zwali, weź załóź kiecke, to nic, że wygnieciona, pomaluj się to nic, że trochę krzywo i na szybko, a on zobaczysz Cie zaskoczy, zobaczy w Tobie znów tą kobietę co się w niej zakochał. Znów połączycie swoje drogi, powstanie most nad tym murem. I najważniejsze dużo rozmawiajcie. Ja wiem, że pewnie on Cię wkurza, ja wiem, że to ciężko, ja wiem że targają Tobą ogromne emocje złości i radości razem, ale musicie, bo jeśli przestaniecie, to nigdy nie dojdziecie do porozumienia. Wiem, że masz wiele do neigo wątów i żalów, ale posłuchaj też jego. Czy nie ma też trochę racji, że widzisz teraz tylko dzieci na pierwszym miejscu, a on?

Znalezione obrazy dla zapytania miłość Kiedy poświeciłaś mu trochę czułości? Pamiętasz? Ja nie. Ja też poświeciłam się dzieciom, ja też siebie zatraciłam i porzuciłam już marzenia. Ja sama odstawiłam męża na dalszy tor. Pytasz czemu? A no bo tak jak Ty uważałam, ze skoro sama wszystko ogarniam, że skoro i tak sama muszę wszystko robić to po co mi on? Skoro mogę liczyć tylko na siebie. On to widział, że go nie chce, że nie potrzebuje go. Myślisz, że twój tego nie widzi? Mylisz się, on też chce być potrzebny, on też tęskni za Tobą choc tego nie mówi na głos, ale przyznaj, że mówisz do niego i jakby nic nie trafiało, a czy ty choć raz posłuchałaś jego? Może właśnie coś mówi. Posłuchaj. No i pamiętaj dużo ci się nie spodoba, jednak kiedy już te małe rzeczy się pojawią i gesty znów wrócą do łask, poczujesz się znowu jak nastolatka, motylki obudzą się w brzuchu i będziesz zakochana, jak za dawnych lat. On cię znów na rękach nosić będzie, nie będzie tak samo, będzie lepiej, bo wasze uczucie jest dojżalsze i już wiesz, że teraz przetrwacie nawet burzę, sztorm, tornado. To nie będzie dom na piasku co się zawali, tylko dom murowany, trwały. Teraz nie płacz już kolejną noc, ratuj, wołaj, rób. Bo to właśnie małe rzeczy czynią, że jest radosny świat, to małe rzeczy budują miłość, to małe rzeczy dają tak wiele, dają WAS. 

Znalezione obrazy dla zapytania ja+ty=my

Bo nawet w bajkach już wiedzieli, że tylko dwoje może tworzyć jedną całość. Że choć różne dwie połowy, jedność tworzą najlepszą, bo się uzupełniają.

Znalezione obrazy dla zapytania ty i ja to jedno krol lew

piątek, 4 listopada 2016

Rok po roku czy dłużej? Kiedy jest czas na drugie dziecko.

Można by tu książkę napisać o plusach i minusach wszystkich przypadków. Czy lepiej szybciej czy lepiej później. Prawda jest taka, że nie ma czegoś takiego jak dobry czas na drugie dziecko. Zawsze znajdziemy jakieś "ale". Z jednej strony fajnie bo już to jedno większe, wiele spraw za nami, z drugiej gdzieś tam tęskno do tych kopniaków w brzuchu do tulenia się całymi dniami do maluszka, ubieraniem tych malusich ubranek.
Wszyscy mówią z drugim łatwiej i wiecie co? Zależy, bo tak na prawdę każde dziecko jest inne i choć wydawałoby się, że po pierwszym wiedze mamy już ogromną to przy drugim ta wiedze niekiedy możemy sobie wsadzić wiecie gdzie. Przekonałam się o tym na własnej skórze z Lusią miałam przeboje rehabilitacje problemy alergiczne, syn tego nie ma. On za to ma zezola, miał sapke, pleśniawki. No do głowy mi nie przyszło, że jest takie coś jak sapka. Jedyne co jest jedną wielką prawdą to to, że przy małej różnicy wieku te dzieci będą ze sobą i dla siebie. Choć na początku jest hardkor bo weź tu kurcze czas, którego przy jednym już brakowało podziel go jeszcze na dwoje. Jednak po miesiącu prób i błędów (pewnie więcej tych błędów) wreszcie udaje się wypracować pewien system. Prawdą jest też to, że żyjemy w pięknych jednak czasach gdzie jest masa udogodnień choćby wózek rok po roku. Ja swój wielbię i miłuję o czym możecie poczytać TUTAJ. Dzięki temu zyskałam jakąś tam niezależność i nie siedzę w domu, bo jak kurcze wyjść z tą małą dwójką? To może żeby pokazać Wam zobrazowanie tego co sama dostrzegłam przy różnicy 22 miesiące między dziećmi zrobię to w punktach.


PLUSY
  • jakieś rzeczy po starszaku jeszcze mamy, przy większej różnicy często zaczynamy od zera, bo większość się pozbyliśmy po 1 dziecku. Nawet jeśli mamy dwóch różnych płci, to i tak łóżeczko, część ubranek, zabawek zostaje na pokolenia.
  • dzieci mają ze sobą mimo wszystko lepszy kontakt
  • jak to młodsze będzie większe zajmie się zabawą z tym starszym a my zyskujemy 5 minut dla siebie
  • raz a porządnie wychodzimy z pieluch, nie wychodzimy z wprawy z przewijania, karmienia, wstawania w nocy
  • zyskuje opcje nie płacenia za żłoba, bo starsza pociecha może być z nami w domu i potem iśc dopiero do przedszkola
  • są boskie udogodnienia typu wózek rok po roku, chusty do noszenia dzieci, leżaki, bujaki itp.
  • coś tam już wiemy jak się tym dzieckiem zająć
  • to młodsze uczy się od starszego rodzeństwa szybciej się rozwija
  • po ogarnięciu jesteśmy jeszcze bardziej wydajni i zorganizowani niż przy jednym serio mam o dziwo teraz więcej czasu dla siebie niż przy samej Lusi
  • nie ma aż takiej zazdrości, bo dziecko starsze nie przyzwyczaiło się do bycia jako samodzielna jednostka i tylko ono się liczy
  • wiemy już co i gdzie taniej można kupić



MINUSY
  • nowe dziecko to ponowna nauka, bo każdy człowiek jest inny
  • część wiedzy którą mieliśmy polegnie przy tym drugim
  • trzeba na nowo organizować schemat dnia
  • budżet domowy dzielimy na więcej osób (no ale jak to słysze wiecznie mam 500+)
  • część rzeczy jednak trzeba kupić, szczególnie jak się miało córe a teraz syna (no jemu kiecuni nie założe, a te rajtuzki z falbaną na pupie nosz rozkosz by była :P)
  • ponowne nocne wstawanie
  • ponowna walka z cycaniem (chyba że wolimy modyfikowane no to walka z podgrzewaniem, myciem, wyparzaniem)
  • mieszkanie i auto nie chce się powiększyć a roplanowanie tego na 4 osoby ciężko :( ale da radę :)
To takie moje spostrzeżenia, jak macie swoje piszcie w komentarzach, bo w sumie ja to od 3 miesięcy dopiero jestem podwójna mama :D To jeszcze się tego wszystkiego uczę. Prawdą jest jednak, zę ja zawsze chciałam mieć minimum 2 dzieci i zostałam nimi obdarowana. Nie żałowałam nigdy mimo wielu łez i trudów, bo one będą i jako mama musisz się z tym liczyć, że będą łzy zmęzenia, złości. Czasem będziesz upadać i płakać zbezsilności. Czasem po prostu stracisz chęć do życia, ale nie martw się ten stan jest chwilowy, bo kiedy zobaczysz te dwie małe istoty, które patrzą na ciebie i się uśmiechną, kiedy zobaczysz jak razem próbują się bawić na swój sposób lub kiedy zobaczysz jak starsze chce nakarmić młodsze, uwierz mi zapomnisz o tym co przed chwilą było złe, smutne i wkurzające, będziesz napawała wzrok tą cudowną chwilą i będziesz chłonęła ją niczym gąbkę. To te chwile udowaniają że warto być mamą to one dodają siły i one potwierdziły mi, że dobrze mieć 2 dzieci w tak krótkim czasie.
 Niedługo będzie też wpis o rodzeństwie i zazdrości jak to wygląda i z czym to się je.