wtorek, 31 stycznia 2017

Bo każdy jest inny, bo każdy jest wyjątkowy

Kiedy nosimy dzieci w brzuchach mówimy, że są wyjątkowe, potem jak się rodzą dalej to podtrzymujemy, a potem... Potem one rosną i nagle bum, zderzenie z rzeczywistością i okazuje się, że nasze dziecko nie czuje się ani wyjątkowe, ani stworzone do wielkich rzeczy. Dlaczego tak się dzieje? Często błędnie rozumiemy na czym polega nasza wyjątkowość.
Znalezione obrazy dla zapytania kazdy jest innyZacznijmy od tego, że jak rodzi się dziecko wszyscy się nim zachwycają jaki ładny, cudny itp. Kiedy z każdym miesiącem dziecko uczy się nowych umiejętności zaczynają się schody. Zaczyna się porównywanie. Jakże ja tego nie znoszę. Jestem wstanie pojąć, że jakieś tabelki, wzorce zachowania być muszą, ale czy musi być zawsze wszystko idealnie? Skoro w domu dziecku mówimy, że jest wyjątkowe, to po cholerę idąc z nim do znajomych zaczynamy licytacje z innymi, czyje dziecko co już potrafi, a czyje jeszcze nie? Przez to idąc nawet na plac zabaw usłyszmy rozmowe dwóch matek dwojga dzieci w podobnym wieku:
-Twoje już siedzi?
-Nie jeszcze nie. A Twoje już mówi?
-Nie jeszcze nie.


niedziela, 29 stycznia 2017

GRANNA gry dla małego i dużego

Wczoraj wpis o grach, które uczą i bawią, dziś trochę relaksu. Pamiętajmy, że gra nie musi być typową planszówką, jaką znamy z czasów chińczyka, może być też karciana lub plansza jest nietypowa. Moim zdaniem z takich gier na uznanie zasługują gry Spaghetti HMS Dolores wydawnictwa GRANNA. Obie gry są bardzo ciekawe i prócz zasad opisanych w instrukcji można je rozbudować o własne, co czyni gry jeszcze ciekawsze i interesujące. Ciekawi na czym polegają?


piątek, 27 stycznia 2017

GRANNA grasz i uczysz się w jednym

Gry planszowe, karciane, praktycznie każde są świetnym sposobem na spędzanie czasu wspólnie z rodziną i ze znajomymi. Ja uwielbiam wspólne granie, wtedy jest wesoło i nawet szary i zimny wieczór zamienia się w ciekawy i miło spędzony. Miło też jak są gry które nie tylko świetnie bawią, ale też czegoś uczą. Takie gry właśnie posiada GRANNA. W swoim asortymencie ma do zaoferowania dla każdego coś dobrego od małego po dużego. My często wieczorami gramy lub ja sama z Lusią w ciągu dnia. Jest to idealny sposób na spędzanie wspólnego czasu. Nastki pewnie powiedzą, że lepsze tablety i komputer, a ja gwarantuję Wam rodzice, że gry to sposób na oderwanie ich od tych mediów i na budowaniu super relacji z dzieckiem. podczas grania bowiem nie liczy się wiek, nie ważne kto jest rodzice, a kto dzieckiem, wszyscy są równi. Ja pokażę Wam jakie gry my od GRANNY lubimy i w jakie gramy. 

niedziela, 22 stycznia 2017

Gąsienica Klementyna w świat pełen pomysłów zamienia

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Gąsienicę Klementynę od Tulilo grupy Axiom, od razu nasunęły mi się na myśl słowa piosenki "Więc chodź pomaluj mój świat" Dwa plus Jeden. Znacie ją? Ta gąsienica idealnie do niej pasuje. Ona rozweseli każdy dzień i wasz i dziecka. Każdemu bowiem szczególnie w tym okresie zimowym potrzeba dużej dawki kolorów w otoczeniu, co by ten świat taki szary nie był. 
Klementyna jest niezwykle miłą w dotyku, pluszową gąsienicą. Mimo iż jej plusz jest mega puchaty nie linieje, tak jak u większości pluszaków które można kupić w sklepach. Firma Axiom zadbała o każdy szczegół nawet o oczka, kóre nie są przyklejone i łatwo mogą ulec zniszczeniu, a przy młodszych dzieciach nawet połknięciu przez malucha. Oczka są bowiem wyszyte, dzięki temu są trwałe, ładne i duże. Uśmiech od czułka do czułka także jest wyszyty. Zaś nosek, który jest elementem westchnień mojego syna na boleści ząbkowe jest wystający, mały i okrągły, jak taka doszyta "piłeczka". Czółki również zasługują na uwagę bo najlepiej gilgoczą małe buźki, po policzkach i noskach. Prócz bardzo atrakcyjnej główki jak widać, gąsienica ma też długi tułów, cała bowiem ma aż 120cm. Moja Lusia nawet tak wysoka nie jest jak długa jest Klementyna. Składa się też z wielokolorowych elementów tułowia i różnorodnymi kolorami odnóży. Dzięki różnorodności kolorów jest ona atrakcyjna zabawką dla dziecka i dodatkowo ma walory edukacyjne

sobota, 21 stycznia 2017

Stonoga Agata - mała motoryka u każdego smyka

Dziecko mimo posiadania pewnych już umiejętności od urodzenia, niektóych musi się po prostu nauczyć.  Tak jest właśnie z małą motoryką którą musimy wykształcać poprzez nieustanny, swobodny ruch i działania sterowane, dzięki którym poprawia się sprawność ruchowa rąk.
Najpierw ćwiczymy ją na przykład za pomocą chwytania i przekładania grzechotek, wkładania klocków w sorterze w odpowiednie otwory. To wszystko jest zabawą, ale też nauką dla dziecka. Kiedy dziecko ma już te dwa czy trzy latka, często odpuszczamy, bo brak czasu, bo nam się nie chce, bo zachwyt małym bobasem gdzieś tam się zmniejszył. Tymczasem warto z dzieckiem dalej ćwiczyć lub podsunąć mu coś do zabawy co da mu możliwość takiego doskonalenia umięjętności. Dzięki takim ćwiczeniom bowiem, dzieci mają potem łatwiej podczas nauki pisania, trzymania długopisu, kredek a nawet pędzelka. To jak wyćwiczymy za młodu nasze rączki, rzutuje na przyszłość, aby był pełny i harmonijny rozwój dziecka. Jak mówi przysłowie "czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał". Tak więc starajmy się na każdym etapie rozwoju dziecka podsuwać mu zabawki do zabawy i nauki, które pomogą ćwiczyć tą małą motorykę.

środa, 18 stycznia 2017

KONKURS Dziecięcy kącik marzeń

Pokój dziecka to nie tylko pomieszczenie mające 4 ściany, drzwi i okna, to miejsc w którym dziecko powinno czuć się bezpieczne. Dlatego tak ważne, aby każdy szczegół, meble i dodatki tworzyły całość. Mówią, że najważniejsze są meble i zabawki, a ja Wam bowiem, że wszystko tkwi w dodatkach i szczegółach, to one nadają charakteru pokoju. Dodatki jednak nie mogą być przysadzone, bo choć urządzamy pokój dziecka to nie chodzi w tym, aby na środku stałą sterta zabawek i to jest ten dodatek. Chodzi o stołek który będzie ładny, a jednocześnie taki dziecięcy, lampka, która rozświetli pokój i odgoni strachy z szafy, wieszaczki, aby móc zawiesić na nich ubranko, plecak na wycieczki. To te właśnie drobiazgi stworzą nam pokój dziecka, który ma być przytulny, ma wyciszać, pomagać myśleć i poznawać świat. To te szczegóły dziecko pamięta najbardziej. 
Z tej okazji mam dla Was konkurs, który przygotowałam wraz z Uniq Nest.

niedziela, 15 stycznia 2017

Chłopięce czy dziewczęce dzielić czy nie dzielić?

Znalezione obrazy dla zapytania podzial chlopcy i dziewczynki
Ostatnio na jednej z grup na facebook.com jedna mama zapytała o kalosze niebieskie z bałwankiem Olafem z Krainy Lodu czy nadają się dla chłopca, pojawiły się różne odpowiedzi. Jedne mamy pisały, że są uniwersalne, a inne, że tylko dla dziewczynki bo ten Olaf to z bajki Kraina Lodu. A ja się pytam, gdzie jest powiedziane, że bajka Kraina Lodu to tylko dla dziewczynek? Bajki są dla wszystkich bez względu na płeć, ważne, aby cieszyły, bawiły i czegoś uczyły nasze dzieci. Teraz wracając do kaloszy, a co by było gdyby te same kalosze były tak samo niebieskie jak te i miały wzór bałwanka, ale nie z bajki. Czy wtedy też byłyby tylko dla dziewczynki? Przecież bałwan to bałwan, a kalosze nie są różowe, tylko niebieskie, a niebieski idąc tym tokiem myślenia to typowo kolor chłopięcy. Czyż nie? 



czwartek, 12 stycznia 2017

DEDRA naturalne kosmetyki i chemia dla całej rodziny



Firma Dedra to czeska firma, która w swoim zasobie ma produkty od kosmetyków po tekstylia domowe i małe agd. W Czechach jest to taki odpowiednik jak u nas bardzo znany Avon lub Oriflame. Podczas zakupu wystarczy zapisać numer koordynatora (na stronie jest lista koordynatorów, w którym jest możliwe jakiegoś wybrać TUTAJ). Tylko za pośrednictwem koordynatora możecie dokonać zakupów. Możecie też otrzymać zniżkę do 23%, która aktywuje się automatycznie i odejmie z cen katalogowych. Prócz zamówień możecie podjąć także z nimi stałą współpracę i dorobić do budżetu domwoego oraz czerpać inne z tego korzyści TUTAJ więcej informacji znajdziecie jeśli Was taka współpraca interesuje.


poniedziałek, 9 stycznia 2017

Nauka przez zabawę -wspólne czasu z maluchem spędzanie

Jako mama i pedagog staram się łączyć zabawę swoich dzieci z nauką. Idąc tym tropem natrafiłam na wydawnictwo Kapitan Nauka, który w swoim asortymencie ma do zaoferowania edukacyjną serię przeznaczoną już od maluszków po starszaków chodzących do szkoły.
Gdy wejdziecie na stronę Kapitana Nauki zobaczycie podział produktów według wieku

  • dla malucha
  • dla przedszkolaka
  • dla ucznia
  • dla rodziców
Ja wybrałam artykuły ze strefy "dla malucha":
  • Karty obrazkowe+poradnik "Angielski dla malucha -zwierzęta" 2+
  • "Gra Lotto zwierzęta" 2+
  • "Zagadki obrazkowe Re, re, kum, kum!" 2-3 lata

KARTY OBRAZKOWE


wtorek, 3 stycznia 2017

Nie wyganiaj, a angażuj...

Jest sobota, dzień porządków domowych. Ty pewnie marzysz o tym, aby jak najszybciej posprzątać, nagle podbiega do Ciebie twoje dziecko i zaczyna cię naśladować, podkrada Ci ścierkę i nieumiejętnie zaczyna wycierać nią podłogę. Po chwili puszczają Ci nerwy, bo przecież Ty się spieszysz, Ty chcesz to szybko ogarnąć, a dziecko Ci po prostu PRZESZKADZA! Czyż nie jest tak, że po chwili złościsz się,wyganiasz malucha, włączasz bajkę lub po prostu odsyłąsz go do swojego pokoju? A teraz na spokojnie pomyśl dlaczego się złościsz i czemu każesz dziecko, które chciało Ci pomóc? To, że robi coś nieporadnie i inaczej niż ty nie jest powodem, aby się wściekać, ono tak się uczy, po przez naśladowanie właśnie Ciebie w codziennych obowiązkach. Za parę lat jak będzie nastolatkiem, będziesz go na klęczkach błagać aby chciał sprzątać, jednak pomyśl gdzie tu logika, jak ma chcieć za parę lat sprzątać jak od małego uczyłaś, że ma sobie iść i tyłka Ci nie zawracać? Prawda, że tak będzie, a może jest?  A teraz zacznijmy od innej strony.

Mata wielozadaniowa od Tiny Star

Minęło 5 miesięcy jak jeden dzień i mój mały noworodek już nie jest taki mały. Szymek co raz częściej chce się przewracać, obracać, zaczepiać swoją starszą siostrę, by mu to umożliwić 80% czasu spędza na podłodzę, by móc mieć masę powierzchni do swobodnej zabawy. Nie od dziś bowiem wiadomo, że tym częściej kładziemy dziecko na podłodze, tym lepiej i szybciej się ono rozwija. Kluczowe też jest kładzenie maluszka na brzuszku. Niestety my w mieszkaniu mamy głownie panele i kafelki, więc jednak zbyt długie leżenie na takiej "zimnawej powierzchni" może zakończyć się katarem, którego nie znoszę potem leczyć szczególnie u dzieci. No, ale przecież nie będę inwestować w dywan, który się nie sprawdzi u nas zupełnie bo mamy psa. Takich rodzin jak my jest bardzo dużo, bo jednak panele są wygodniejsze i łatwiejsze w utrzymwaniu porządku.