Drogi Mikołaju,
zapewne do drogi się już szykujesz i prezenty do worka wielkiego pakujesz,
elfy pewnie się sprężają i niczym taśmociąg działają.
Wszystkie listy przeczytane, a mój tak na ostatnią chwile jest pisany.
Na wstępie Ci napiszę, nieskromnie, że ostatnio bite 9 miesięcy x2 dwoje dzieci pod sercem nosiłam, prócz tego w ciężkich bólach oboje rodziłam,
najpierw do jednego wstawałam, teraz do drugiego i wcale się nie migałam.
Prócz tego prac podjęłam wiele byłam praczką, sprzątaczka, służącą i szoferem,
a do tego zakupy na mojej głowie i dom i dzieci.
I tak 365 dni w roku 7 dni w tygodniu 24h na dobę nigdy wolnego nie brałam,
zawsze od siebie 200% dawałam.
Tak więc teraz listę moich marzeń przedstawiam,
licząc na pozytywne ich rozpatrzenie i spełnienie
A więc marzę o:
- ciepłej herbacie jednak nie tylko jej zrobienie ale i wypicie
- o obiadku co ciepły sam się zrobi i poda i jeszcze zjeść o czasie będę go mogła
- o chwili wytchnienia podczas kąpieli bez krzyków dzieci "Mamo!!!" błagalne męża wołanie "Kochanie a gdzie to?" "Żono pomóż"
- No i tak móc spać nie zbyt długo starczą mi 5h ciągiem w nocy
- Móc ubrać się rano i wieczorem nadal być czystym
- i te małe elfiki co mąż ja widzi, żeby faktycznie mi tez pomagały i same pranie robiły, potem je wieszały i prasowały no i jakby tak obiad 2-3 razy w tygodniu mi ugotowały dla całej ferajny
- na koniec takie małe życzenia jeszcze mam, w pierwszej kolejności spełnij życzenia mojej dwójki dzieci, bowiem jak one dostaną zamarzone to ja zyskam 5 minut dla siebie
- pakuj prezenty dla dzieci w dużeeee kartony i owijaj z 4-5 razy papierem kolorowym co by ich odpakowanie zajęło im wieki, a karton posłużył za kojec i domek gdzie zostaną na chwile w zabawie rozgoszczone.
I to już chyba koniec listu mojego prócz tego pamiętaj, że na parapecie mleko i ciastko na Ciebie czekają, a jak spełnisz listę mą marzeń to się odwdzięczę i za rok Cię wyręczę w obdarowaniu tych moich Szkrabów.
Szczęśliwej drogi Mikołaju i pamiętaj niech każda mama choć raz w roku ma marzeń spełnienia i poczuje się jakby wolne dostała, dla lepszego samopoczucia i upiększeni. Bo mama choć akumulatory szybko ładujące się ma to i one czasem nawalą i frustracja w nich trwa :)


Mi wystarczy , że ktoś za mnie posprząta , ugotuje i wypierze ;) reszta sie już spełniła ;)
OdpowiedzUsuń