Wozimy dwulatka i niemowlaka żadna wyprawa nam nie straszna aktywną mamą być w zgodzie z dwójką dzieci żyć

PLUSY JAKIE ZAUWAŻYŁAM:
- bardzo łatwo się wózek prowadzi, nie ma problemu z manewrami mimo obciążenia pełny koszyk zakupów i dwójka dzieci na pokładzie
- mega duża gondola- to mega plus bo Szymek urodził się duży a chciałabym, aby zimę w gondoli przejeździł.
- regulowana rączka - dzięki temu wysoki czy niski może wygodnie wózek prowadzić
- możliwość kilku kombinacji wpinania i wypinania gondoli i spacerówki - ustawiam tak jak mi wygodnie
- możliwość przerobienia na wózek pojedynczy - nie zawsze potrzebuje wózka dla dwojga, bo jest mąż w domu wtedy on ogarnia Lusie a ja mogę wozić Szymka spokojnie
- duży kosz na zakupy- to rewelacja robię spore zakupy i wszystko w koszu się mieści a ja nie taszczę tego w rękach i w zębach do domu
- mały po złożeniu- oj tak bo auto niestety nie chce się powiększyć mimo powiększenia rodziny
- łatwo podjeżdża się pod krawężnik z dużym obciążeniem
- spacerówka choć kubełkowa jest spora i dziecko ma dużo miejsca
- okienko w daszku gondoli dzięki czemu mogę widzieć córkę, która siedzi za gondolą
- duża folia od deszczu pokrywa cały wózek i może być nałożona też na jedno dziecko
MINUSY JAKIE ZAUWAŻYŁAM:
- przednie koła nie są pompowane - niestety koła piankowe lub inne szybciej się ścierają a pompowane są trwalsze i łatwiejsze w wymianie
- troszkę małe budki nie chronią w 100% od wiatru czy słońca
Ogólnie jest to faktycznie mercedes wśród wózków rok po roku lub bliźniaczych jednak jak każdy wózek ma kilka minusów, choć więcej plusów. Ja jestem zadowolona dzieci moje też, bo Szymek od razu na spacerze zasypia, a Lusia wprost uwielbia w nim jeździć. Teraz nasze podróże czy to piechotą czy komunikacją nie są już straszne. Nawet jak się spieszę gdzieś, aby zdążyć z dwójką dzieci jestem wstanie to ogarnąć bo oboje do wózka pakuje i już. Stwierdzam, że to duży komfort dla mamy, bo daje też pewne poczucie bezpieczeństwa, ze starsze nie wpadnie nam pod auto lub nie zniknie w sklepie. Jednak przy dwójce nie jestem wstanie zostawić gondoli i pobiec za drugim dzieckiem, albo biegać po sklepie lub po ulicy z wózkiem. Tak samo jak cały dzień na dworze spędzamy i jednak 2 latek też odczuwa po pewnym czasie zmęczenie i tylko słyszę "Mama nogi ała" i siada mi na chodniku nie martwię się o mój kręgosłup, że będę musiała ją taszczyć tylko wsadzam do wózka, jak nawet zechce się zdrzemnąć to też ma taką możliwość bo spacerówki mają regulowane kąty ułożenia. Mam nadzieję, że mamą które właśnie stoją przed wyborem wózka lub zastanawiają się czy wózek im się przyda przy dwójce to choć trochę ten wpis pomoże. Ja nie wyobrażam sobie życia bez tego wózka bo na prawdę dzięki niemu normalnie funkcjonuje z dwójką dzieci.
A dla przypomnienia mam wózek iCandy Pear :) Polecam serdecznie.
![]() |
duży kosz i nóżki schowane :) |
Komentarze
Prześlij komentarz
Podobał Ci się wpis? To super! Pozostaw po sobie ślad, aby zmotywować mnie do dalszego pisania :)