piątek, 22 lipca 2016

Unigel Pierwsza Pomoc, czyli niezbędnik w każdej domowej apteczce

W domu apteczkę pokaźną mamy ze względu na siebie i dzieci. Znajdują się w niej niezbędniki jednak każdej domowej apteczki, czyli plastry, bandaże, woda utleniona itp. Ostatnio jednak doszedł do naszych niezbędników Unigel Perwsza Pomoc. Jest to zestaw składający się z :
  • UniGel Apotex 5g,
  • 3 szt. opatrunków foliowych

Całość zapakowana w małe, podręczne pudełko. Działanie żelu jest opatentowanej na strukturze żelu polimerowego z wbudowanymi łapaczami wolnych rodników, której nie mają żadne inne opatrunki hydrożelowe. Czym są wolne rodniki tlenowe? To atomy cząsteczki lub jony posiadające na zewnętrznej orbicie pojedynczy, niesparowany elektron. Występują one we wszystkich typach ran, niestety powodując hamowanie procesu jej gojenia. Dzięki UniGel jednak taka rana goi się znacznie szybciej, posiada bowiem sposób absorbowania rodników i pozostawia warstwę, dzięki której rana jest wilgotna i zabezpieczona. UniGel ma wiele zastosowań:
  • rany kąsane, cięte, kłute, po urazach i ugryzieniach
  • zadrapania, rozcięcia, rany szarpane
  • ugryzienia owadów
  • trądzik
  • drobne otarcia, pęcherze
  • opryszczka
  • pękające usta
  • odleżyny
  • oparzenia słoneczne
  • atopowe zapalenie skóry
  • oparzenia
  • rany pooperacyjne
  • rany w zakażeniach pępka u noworodków
  • urazy brodawek (matki karmiące)
  • rany po amputacjach
  • stopa cukrzycowa
Jak widzicie zastosowań ma wiele. Mnie komary uwielbiają i jak zapomnę się psiknąć czymś na nie to mnie zjadają żywcem. Po posmarowaniu UniGel ulga po ugryzieniu przychodzi od razu a co ciekawe, nie ma śladu po ukąszeniu.  Mąż to uwielbia survival więc wieczne rozcięcia, zadrapania to jego specjalność. Choć zawsze mówi dzielnie, że nie boli to widać, że boli i jednak ślad często zostawał. Ostatnio po ściance wspinaczkowej rozwalił sobie rękę, po pierwszym opatrzeniu została posmarowana rana UniGelem i o dziwo, po zagojeniu się nie ma wielkiej blizny jest lekko widoczna taka, bardziej ślad jak po uderzeniu. Pokaże Wam na zdjęciu jak wyglądało to u mnie gojenie już po jednodniowym posmarowaniu 

po ugryzieniu komara


po jednym dniu smarowania

po 3 dniach :) 

Musicie przyznać super, a często miałam tak, że niestety ślady po ugryzieniu zostawały takie blizny lub goiły się około tygodnia. Występowała bowiem reakcja alergiczna.


Teraz także jak wiecie zbliża mi się poród wielkimi krokami mam nadzieje lada chwila. Jak każda kobieta boje się blizn po nim, czy zostaną i jak duże. Z tego co wyczytałam UniGel przyspiesza gojenie i pomaga w lepszym gojeniu. Jak przetestuje dam Wam znać jak to wygląda. Na tą chwilę jednak jestem pełna pozytywnego myślenia. Bo jak widać super się sprawdza. Jako mama wiem, że moja rodzina do spokojnej nie należy i moje dziecko lata wszędzie, tata też rozrabia a i ja bywam gapa, że coś sobie zrobię. Taki UniGel powinien być w każdej apteczce. Jako rodzic sami wiecie jak przy dzieciach nie trudno o jakieś wypadki, skaleczenia, rozcięcia. Dziecku wystarczy chwila i już ma rozciętą brodę, rozwalone kolano. Tak więc Kochani zaopatrzcie się bo może być tak, że stanie się UniGel Waszym niezbędnikiem, moim już został :)
Zapraszam Was na stronę producenta, tam możecie zasięgnąć jeszcze więcej informacji o tym wspaniałym żelu, który niczym magia działa. TUTAJ






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)