niedziela, 22 maja 2016

Chusta bawełniana Lenny Lamb

O chuście już było wspominane we wpisie o projekcie, który ruszył AKTYWNĄ MAMĄ BYĆ, oczywiście choć nazwa sugeruje, że skierowany jest głównie dla mam nie wyklucza ojców z niego.


Firmę Lenny Lamb chyba każdy zna. Słynie z cudownych jakościowo produktów dla rodziców i dzieci. W swoim asortymencie ma nie tylko chusty do noszenia maluszków, ale i nosidła,maty a także co ciekawe odzież dla chustowych rodziców, co by zimą nie marzli, a w deszczu nie mokli.
Już od dawna marzyłam o ich chuście, tym bardziej, że lada chwila mam na świecie powitać synka. Z wózkiem już rzadko wychodzę, bo taszczenie go potem do domu po schodach (mieszkam w kamienicy wysokie 1 piętro) to masakra w ciąży. Dzięki cudownej współpracy jaką udało mi się nawiązać z firmą Lenny Lamb otrzymałam do testów chustę 100% bawełnianą, tak zwanego pasiaka. Jest to cudowna chusta o

  • niesamowitym wzorze, 
  • fantastycznie nasyconych kolorach 
  • mega miękka 
  • miła w dotyku
  • 100% bawełny bez żądnych dodatków
  • barwiona w sposób bezpieczny dla dzieci
  • mega wytrzymałe, służą więc na lata i pokolenia
  • od lat szyje je jedna tkalnia
  • od lat firma korzysta z usług jednej sprawdzonym producentem dzianin
  • na wszystko posiadają certyfikaty jakości
Kolejnym plusem tej chusty jest naszywka wyznaczająca środek chusty. Na naszywce mamy owieczkę z loga firmy Lenny Lamb. Może Wam się wydać dziwne, po co wyznaczać środek, ale jest on bardzo istotny w motaniu, dzięki temu mamy równe końce i wszystko przebiega szybciej. Kiedy musimy szybko się zamotać nie musimy długo myśleć, czy trzymamy równo końce, bo wystarczy znaleźć naszywkę, aby już to wiedzieć. Naszywka nie jest zbyt duża i nie drapie ani maluszka, ani rodzica, który jest w nią zawiązany. 



Widziałam już wiele chust i ta zdobyła moje serce od razu. Przy Lusi nie miałam aż tak cudownej w dotyku chusty. Do tego chusta jest w 100% bawełniana i cieniutka idealnie nadaje się na lato, co jest bardzo istotne, kiedy chce się nosić w upalne dni maluszka i nie chce się go ugotować. W tej chuście materiał oddycha więc nie ma opcji, aby wyglądać jak mokra kura. Wiadomo ciało do ciała ogrzewa się, jednak chusta pomaga regulować temperaturę. 



Wzornictwo pasków jest mega, jest tyle kolorów, że można wybierać i przebierać a z pewnością każdy rodzic znajdzie coś dla siebie. Jak Lusia była malutka, nie udało mi się namówić męża na chustowanie, wolał poczekać, aż siądzie i nosił ją w nosidle ergonomicznym Bondolino. Ta chusta jednak otrzymana od Lenny Lamb mega mu się spodobała i postanowił spróbować. Czuje, że będziemy o nią walczyć :P 



Firma Lenny Lamb dba o najmniejszy szczegół w zamówieniach. Chusta zapakowana w piękne opakowanie, gdzie można ją przechowywać, gdy już nam nie będzie chwilowo potrzebna. Otrzymujemy też krótki poradnik jak krok po kroku się wiązać, kilka przykładów. Mamy także ulotkę jak dbać o chustę, by służyła nam latami i nic się z nią nie działo. Musicie wiedzieć, że pomimo setek prań, noszenia w różne pogody chusty te nie tracą nic na swojej wartości i walorach przy prawidłowym użytkowaniu. 



Ponieważ pogoda dopisuje chusta poszła w ruch, bo przecież dziecku najlepiej blisko rodzica, wózek nie zawsze wszędzie da się zabrać np. u mnie na Pocztę nie ma szans bo są schody, bez podjazdu dla wózków i wąsko, więc nawet wnieść ciężko. A w chuście dziecko sobie siedzi a ty masz wolne ręce i śmiało załatwiasz co potrzeba. Wyjście na ogródek toż to przyjemność bo nie dość, że można ponosić i spokojnie zjeść to jeszcze chustę wykorzystać jako hamak. Rewelacja. Lusia oczywiście pierwszego dnia chustę też podwędziła i zaadoptowała jako kocyk do tulenia i zasypiania z nim. Dla mnie to dodatkowe udogodnienie teraz. Jak wiecie Lusie dopadł jakiś katar a ja w ciąży końcówka, więc noszenie jej na brzuszku jest wyzwaniem na dłuższą metę a tak chusta wiązana "prosty plecaczek" córka ląduje na plecach, ja nie obciążam brzucha, ręce mam wolne. Marzenie każdej mamy w ciąży i nie tylko. Ja dzięki tej chuście wreszcie zjadłam kanapkę od razu po zrobieniu jej, a nie po 2-3 h kiedy już chleb praktycznie suchy. 

Lusia w chorobie nie jest zbyt chętna do pozowania


Po pierwszych testach mogę polecić każdej mamie chusty tej firmy, bo warto zainwestować i spróbować. Jeśli boicie się, że sobie nie poradzicie z motaniem lub dziecku się nie spodoba, możecie najpierw wybrać się na warsztaty chustowe są organizowane w każdym dużym mieście oraz doradcy chustowi są praktycznie wszędzie. Trzeba pamiętać, że nasze prababcie oraz w innych krajach czy Afryce dzieci są tam tak noszone od pokoleń. Dzieci do tego noszone w chuście nie są narażone na jakieś problemy z kręgosłupem, biodrami. Dzięki chuście, która dopasowuje się do maluszka, nie powoduje nienaturalnych wygięć. Każdy fizjoterapeuta powie to samo, że nosidła które tak są rozpowszechnione nie są dla noworodka to są wisidła, gdzie dziecko wsadzone dynda. W chuście jest dziecko przytulone do rodzica, nóżki ma prawidłowo ułożone, a noworodek czuje się jak w łonie mamusi. 
Czego chcieć więcej? Nie dość że chusty zdrowe, polecane, wygodne to jeszcze służą latami, więc jak w planach mamy więcej niż 1 malucha to spokojnie da radę :) Co ciekawe są zrobione z naturalnych tkanin, można kupić też z domieszką bambusa, kółkową czym chata bogata. Wzornictwo chust jest tak szerokie, że mamy mogą traktować je jako dodatek do ubioru, niczym biżuteria. Co ciekawe mijane mamy, które noszą malucha w chuście budzą ogromny zachwyt, podziw a nawet rozczulają widokiem śpiącego malucha wtulonego w mamę innych ludzi, którzy je mijają na ulicy, autobusach, sklepach itp. 

Ja polecam bo warto zainwestować jeśli interesują Was inne chusty zapraszam na stronę producenta TUTAJ


WAŻNE!!!
Pamiętaj, aby wybrać idealną chustę dla siebie kieruj się przy wyborze odpowiedniego rozmiaru swoim wzrostem, obwodem i wagą dziecka. Bowiem nie każda chusta poniesie Ci dobrze i wygodnie tak samo niemowlaka jak i dwulatka. Wzrost i obwód ważne, bo długość chusty jednak ma znaczenie jeśli chcesz mieć dużo możliwości motania lepiej mieć ciut dłuższą, na dłużej starczy. Oczywiście wzory cała gama, myślę że tu wolna ręka. Jeszcze skład jest istotny bo przy wyborze rodzaju kierujmy się w jaką porę roku będziemy nosić malucha lub do kiedy planujemy. 


We wpisie "Aktywną mamą być" są dwa filmiki jak wiązać chustę. Taki przyspieszony wzór. Bo wiem, że ciężko patrząc na zdjęcie niekiedy wiedzieć o co chodzi. TUTAJ.

Już wkrótce kolejny wpis z chustą więc wyczekujcie a nie pożałujecie. A teraz ponieważ zbliżają się wakacje i na pewno będziecie wyjazdy planować mykajcie na stronę by w chustę się zaopatrywać :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)