poniedziałek, 7 marca 2016

Zmiany po porodowe-czyli pokochaj siebie na nowo :)

Już kiedyś pisałam o rozstępach i różnych zmianach, które zachodzą po ciąży u kobiety.
Jednak dziś magiczny przepis jak sobie poradzić z tym. Należy się bowiem pokochać na nowo. Na pewno wiele z Was ma obawy, że podczas karmienia piersią dziecko "zjada biust" no i potem wygląda on jak "uszy jamniczka". Albo te rozstępy stoisz przed lustrem i zastanawiasz się jak to się stało. Przychodzi takie małe załamanie spowodowane zmianą w wyglądzie.
Ważne w tym okresie jest wsparcie partnera/męża oraz odnalezienie siebie na nowo.

1. Patrząc w lustro widząc rozstępy myśl, że to jak u żołnierza blizny po wojnie, którymi się zachwycają wszyscy. Tak samo rozstępy to twoje "blizny" na wspomnienie trudów ciąży i porodu. To dzięki Tobie to maleństwo jest teraz na świecie.

2. Po porodzie naturalnym moje życie seksualne już będzie straszne, no bo na pewno się tam rozciągnę i już nie będzie przyjemnie. Oj nie prawda niekiedy jest tak, że jesteśmy bardziej ciasne niż przed porodem i wtedy niczym ponowny 1 raz przeżywamy :)

3. Nacięcie krocza to coś strasznego taka blizna. Oj uwierz mi gorzej jak popękasz we wszystkie strony świata. Goi się dłużej i gorzej. Często niesie za sobą skutki uboczne brak nacięcia, czyli z czasem może być problem z utrzymaniem moczu itp. Mało fajne. Nacięcie nie boli i jest tylko, gdy na prawdę dziecku ciężko wyjść i jest ryzyko pęknięcia krocza. I wtedy kilka szwów i już. Goi się ładnie i szybko i często śladu nie ma.

4. Piersi po karmieniu są "niczym uczy jamnika". No niestety jak coś urosło w ciąży do wielkich rozmiarów a potem przy napełnieniu się przez mleko do jeszcze większych i później maleje to tak się dzieje. To efekt naciągania się skóry i tracenie jej elastyczności. Jednak, aby zapobiec zbyt dużemu rozciągnięciu skóry należy dobrze dobrać stanik i nosić je dzielnie :)  Na pewno biust zmieni swoją elastyczność jednak kiedy przestaniemy karmić zrobi się wrażliwszy na dotyk. Może być równie zachwycający. Żyjemy w XXI  wieku, mamy taki wynalazek jak push-up więc na prawdę biust znów może wyglądać cudnie i atrakcyjnie. Do tego pomyśl, dzięki temu, że karmiłaś dziecko swoim mlekiem dałaś mu to co najlepsze może dać mama odporność, odpowiednie witaminy i minerały do prawidłowego rozwoju :)

5. Włosy wypadają tonami. No bo w ciąży nic nie wypadało :) się zgromadziła pokaźna grzywa a teraz to co nie wypadło wcześniej musi wypaść, ale spokojnie nie panikuj, nie będziesz łysa, to minie gdy tylko ustabilizują się hormony w twoim organizmie, a potem możesz mieć nawet bardziej mocne włosy i mniej podatne na rozdwajanie :)

6. Cera mi się zepsuła, pojawił się trądzik z lat młodości. To efekt burzy hormonów po ciąży, one się zaczynają normować niestety są skutki uboczne, jednak jak już się unormują cera znów będzie piękna jak była przed ciążą :) Jedynie potrzeba czasu, grunt to nie przesadzać ze specyfikami

7. Zęby mi się strasznie popsuły. Bo dziecko wypłukuje spore ilości witamin z organizmu, no cóż potrzebuje ich bardziej. No więc nie ubolewamy, do stomatologa należy się udać ponaprawiać co się zepsuło i dietę bardziej zbilansować by dostarczać 2x więcej potrzebnego wapna i innych minerałów :)

8. Zmęczenie powoduje takie sińce pod oczami, że wyglądam niczym zombi. To prawda pierwsze 3 miesiące, są jak wyjęte z życia. Uczymy się dziecka, próbujemy ułożyć z nim rytm dnia. Brzmi prosto, ale mamy wiedzą, że bywa ciężko bo głodne często, bo płacze, bo nie chce spać. Jednak po 3 miesiącach jak już się dotrzemy z naszym małym terrorystą wszystko się da będzie czas i na spanie dla nas i nawet na makijaż szybki, by nie straszyć ludzi.

9. Mąż był przy porodzie na pewno już nie jestem dla niego atrakacyjna. Co za bzdura to siedzi u nas w głowie, ale mija się z prawdą. Teraz jeszcze bardziej go będziesz pociągać. Wie ile wysiłku włożyłaś w urodzenie waszego dziecka. Grunt to go nie odpychać, przytul się do niego, jak chce Ci pomóc przy dziecku nie mów  mu , że nie da rady bo da. Mój kąpał Lusie lepiej niż ja :)

A teraz kilka zasad, które obowiązkowo należy zrobić po porodzie:

1. Kupić sobie seksowną bielizną mama karmiąca bowiem, nie musi być zwyczajna, czasem warto wydać troszkę więcej na stanik by poczuć się atrakcyjnie we własnym ciele
2. Zrobić sobie makijaż, nie ważne, że siedzisz w domu z dzieckiem, zrób to dla siebie dla swojego samopoczucia.
3. Jakiś ładny ciuch. Nikt nie wraca po porodzie od razu do rozmiaru XS, ale nie znaczy, że teraz mamy chodzić w worku na ziemniaki.
4. Porozmawiam z partnerem musi ci pomóc wygospodarować w ciągu dnia choćby 15 minut dla ciebie tylko i wyłącznie.
5. Wyjdź z domu bez Maluszka, nie martw się tata lub babcia da radę przez godzinkę się nim zając doskonale. A Ty na ploty, kawę z koleżanką.
6. Kąpiel to twój azyl i chwila wytchnienia, zmywasz całe zmęczenie z dnia. Bo bycie mamą to praca ciężka 24h/7 dni w tygodniu.
7. Zjedz coś co bardzooooo lubisz, nawet jak karmisz to nie problem jeden raz mleko ściągniesz i wylejesz dziecko przeżyje. Pamiętaj mama szczęśliwa to i dziecko szczęśliwe.
8. Nie bój się bliskości z mężem, nawet jak nie czujesz się gotowa na sex to można się poprzytulać jak za czasów licealnych to i tak dużoooo daje.
9. Znajdź opiekę do Bombelka i wybierz się na randkę z mężem nie musi być długa i daleko od domu. Może to być wypad na lody choćby lub spacer zakończony w kawiarni. Nie straćcie ze sobą kontaktu. Dziecko jest ważne, ale prócz tego, że jesteś mamą jesteś też nadal cudowną kobietą
10. Pokochaj siebie na nowo na lustro ląduje kartka z napisem "Jestem sexowna, cudowna i niezastąpiona kobieta"


5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Codziennie rano jestem coraz piękniejsza ale dziś to już przesadziłam!"

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz że nie wiedzałam że to małe to tyle wyssysa z nas hi hi

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz że nie wiedzałam że to małe to tyle wyssysa z nas hi hi

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)