poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kartonowy labirynt - milion zastosowań


Ostatnio znalazłam jakieś resztki kartonu i postanowiłam z nich coś wyczarować. Padło na labirynt. Najpierw wycięłam z kartonu prostokąt. Zagięłam jego boki do góry, to były pierwsze ściany naszego labiryntu. Teraz resztę kartonu pocięłam w paski mniej więcej szeroki na 5-8cm. Teraz ołówkiem naszkicowałam labirynt na prostokątnej podstawie. Zaznaczyłam wejście i wyjście. Mój labirynt ma dwie drogi do wyjścia i wejścia. Teraz przymierzałam paski kartonu i zginałam go w miejscach gdzie miał być zgięty. Tak, aby pokrył się idealnie z wcześniej narysowanymi liniami. Na koniec przykleiłam pasy już pozginane do podstawy za pomocą taśmy klejącej, można też użyć taśmy dwustronnej lub plasteliny i wbijać w nią kartonik. Ważne, aby się ścianki w miarę stabilnie trzymały. Teraz kiedy już labirynt jest gotowy, wymyślamy jak chcemy się nim bawić jest bowiem milion wariantów. A o to kilka przykładów:
1.Piłeczka w labiryncie
Potrzebne:

  • piłka pingpongowa (można użyć 2 wtedy są wyścigi)
  • dwie grube słomki
Ustawiamy piłeczkę na starcie i dmuchamy na zmianę z drugą osobą lub samodzielnie przez słomkę na piłkę, tak aby wprawić ją w ruch. W ten sposób "toczymy" piłkę od startu do mety.

2.Wyścigi. 
Potrzebne:
  • 2 słomki szerokie
  • 2 piłeczki pingpongowe 
Jedną piłkę ustawimy na starcie drugą na mecie. Dwóch zawodników siada każdy przy 1 piłce. Teraz na "czas start" zaczynają dmuchać w słomki. Ten który 1 dotrze do "startu" rywala wygrywa.

3.Ludziki
Potrzebne:
  • figurki typu kinder niespodzianka
  • kostka
Rzucamy kolejno kostką i przesuwamy się o wyznaczoną ilość kroków, wygrywa ten kto 1 wyjdzie z labiryntu. Oczywiście można urozmaicić o jakieś przeszkody i dodatkowe zasady. Dzięki temu uzyskamy całkiem fajną grę przestrzenną. 

4. Labirynt
Potrzebne:
  • figurki
Zwykła zabawa ludzikami, które właśnie weszły do labiryntu w poszukiwaniu skarbu :)

5. Labirynt dla myszki/chomika

U nas myszka także skorzystała z labiryntu i mogła sobie trochę pobiegać po większej płaszczyźnie. Ponieważ to mały cwaniak, przeskakiwała przez ścianki. No spryciarz chciała szybciej dotrzeć do nagrody :D



Jest jeszcze cała masa zabaw z labiryntem co tylko podpowie nam wyobraźnia :) Poniżej zdjęcia z naszej zabawy :)

 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)