wtorek, 28 lipca 2015

BLW czyli Metoda Bobas Lubi Wybór

Miało być przed wyjazdem, ale coś internet już świrował to teraz uzupełniam i wrzucam. Było już jak się przygotować do BLW teraz co dalej. A więc ważne, dziecko nie musi być siedzące!!! Może być w pozycji półleżącej na leżaczku. Pierwszym daniem, które podajemy to marchewka ugotowane na parze, nie może być za miękka. Kroimy ją w plastry lub słupki, aby dziecko mogło chwycić. Dzieciaka ubieramy w śliniak lub ubranko na straty. Ja zakładałam jedno i drugie. Dajemy w łapkę marchewkę jemu i sobie. Siadamy na przeciwko Malca i wcinamy. Wykonujemy ruch ręka-buzia powoli, aby dziecko mogło zarejestrować jak to się robi. Oczywiście bez przesady z tą powolnością. Wszystko w granicach rozsądku. Potem dietę urozmaicamy np. bananem kroimy  w talary grubsze i dajemy do łapki, jabłko dusimy na parze jeśli dziecko zębów nie ma, jeśli ma to po prostu takie pół ćwiartki w rączkę i niech ładuje do dziobka. Najważniejsze jednak, aby zawsze mieć to samo w ręce co maluch i siadać przed nim. Dzieci uczą się na zasadzie obserwacji. Obserwują otoczenie, dorosłych i próbują małpować. W ten sposób zdobywają pewne umiejętności. Kiedy opanowaliśmy trening jedzenia ręką przechodzimy do łyżki. To wyższa szkoła jazdy. Bierzemy miskę rozdrabniamy marchewkę ugotowaną na parze z ziemniakiem widelcem, aby nie była całkowita papka. Nakładamy sobie na talerz i Maluchowi do miski, On ma swoją łyżkę, my swoją. Siadamy przed nim. Podajemy mu łyżkę WAŻNE!!! Nie ważne, którą ręką chwyci, dzieci do 5 roku życia kształtują jeszcze czy będą lewo- czy prawo- ręczne. Tak więc pozwólmy Maluchowi raz lewą , raz prawą ręka wkładać łyżkę do buzi. Potem zamaczamy łyżkę jego w misce i swoją w swoim talerzu. My jemy i on też próbuje. Pierwsze próby mogą być taki, że jedzenie będzie wszędzie tam gdzie nie powinno być, a w buzi prawie nic. Ale już po 3-4 dniach zobaczymy, że co raz lepiej dziecku wychodzi. Jeśli jest sytuacja podbramkowa, że bardzo bardzo się spieszycie, a musicie nakarmić Brzdąca to nic. Jest sposób nałóżcie do jego miski jedzenie dajcie mu łyżkę do rączki a sami weźcie drugą łyżkę, którą będziecie go karmić. Teraz wy karmicie Malucha a on co jakiś czas sobie wsadzi swoją łyżkę w miskę lub do buzi. W ten sposób cała praca, którą wypracujecie do tego czasu nie pójdzie w las. Tak więc do dzieła. Poniżej kolejność jak najlepiej wprowadzać jedzonko. Ważne, aby 1 podać warzywko a nie owoc. Marchew jest najlepsza bo jest warzywem, delikatna i lekko słodka. Owoc większość słodziutka i warzywa mogą potem średnio smakować.

Marchewka ugotowana na parze
banan lub jabłko (jabłko na parze, jeśli dziecko ma brak zębów)
marchew z ziemniakiem
pietruszka korzeń ugotowana na parze
marchew ziemniak i koperek
ziemniak i pietruszka i marchew
gruszka (tak samo jak jabłko)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)