środa, 25 marca 2015

Wysoka gorączka u 6 miesięcznego dziecka

Ach od wczoraj wieczór i całą noc przeżyłam największe chwile zgrozy. Moje dziecko cały dzień pogodne, bawiło się, miało apetyt, a tu nagle gorączka najpierw 39 stopni a potem 40 stopni. Myślałam, że dostanę zawału. Pojechaliśmy do szpitala a tam wykonali mojej małej wszystkie badania. Biedny maluszek się nacierpiał. Założyli jej wenflon ona tak płakała i patrzyła na mnie z takim wyrzutem, dlaczego jej to robią. Po wykonaniu wszelkich badań okazało się, że lekarze dalej nie wiedzą co jej jest i skąd ta gorączka.  Byliśmy w punkcie wyjścia. Młoda dostała paracetamol na zbicie temperatury. Potem dostała kolejną dawkę, zimne okłady na karczek. Nosiliśmy ją na zmianę z mężem na rękach. Choć zwykle jej tak nie nosimy to żadne z nas sumienia nie miało położyć ją i patrzeć jak cierpi. Wtulona we mnie wreszcie zasnęła. Gorączka po 2 dawce leku zaczęła dopiero spadać jednak wciąż za mało. Czekaliśmy dalej na kolejne wyniki badań. Lekarz rozkładał ręce, nie wiedział skąd ta gorączka. Wreszcie były wyniki CRP okazało się, że jest niskie więc możemy iść do domu jak jeszcze gorączka spadnie. Zmienialiśmy zimne okłady z lodu. Czekaliśmy, wreszcie gorączka nad ranem spadła do 37,5. Lekarz stwierdził, że ponieważ gorączka spadła, a młoda według wyników jest zdrowa to odesłał nas do domu. Kazał małą obserwować i zbijać gorączkę oraz podawać witaminę C i dużo poić. W sumie wszystko to co zrobiłam za nim przyjechałam do szpitala. No nic teraz czekamy czy skończy się na gorączce czy coś się rozwinie i jednak jakaś choroba ją rozkłada. O dziwo jak teraz mała wstała bawiła się, śmiała, zjadła normalnie. Ech i bądź tu mądrym człowiekiem. Bardzo się o nią w nocy bałam. Mam jednak nadzieję, że nic jej nie będzie i to tylko gorączka. Możemy jednak doradzić, że jeśli wasze maleństwo ma wysoką gorączkę mimo wszystko jedźcie na pogotowie nigdy nie wiadomo czy to tylko gorączka a tam zrobią Wam badania wszystkie. Gorączkę zbijać najlepiej bardzo wysoką czopkami z paracetamolem szybciej zaczyna działać. Przy "zwykłej" gorączce wystarczy Nurofen i Ibum. Bynajmniej nam pomogły te leki na zmianę. Lekarz doradził, że trzeba zmieniać, aby organizm nie przyzwyczaił się i uodpornił na jeden lek. I oczywiście okłady na karczek z lodu lub ze specjalnym mrożonym okładem. Idę do tego mojego Bombelka choć ona jest i tak dzielna. Wesolutka i się uśmiecha. Moja zuch dziewczynka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)