piątek, 13 marca 2015

Strachy nocne jak się ich wyzbyć

Ostatnio wpadła mi w ręce gra "Potwory do szafy" i stwierdzam że jest genialna. Ale może zacznę od początku.
A więc wygład pudełka:

Wiele dzieci boi się potworów, strachów nocnych. W nocy proszą o światełko bo przyjdzie potwór. Przytulanie, uspokajanie często nie pomaga. Dziecko budzi się nam w nocy z krzykiem, boi się zasypiać samo, a w nocy przychodzi często do nas lub nas woła. Rozmowy o tym, że potwory nie istnieją nie pomagają? Nic dziwnego. Małe dziecko nie rozumie, że to tylko wytwór jego wyobraźni. Trzeba jakoś inaczej to rozegrać. Proponuję terapię w formie gry. Ostatnio przeszukując polski rynek z zabawkami, grami natknęłam się właśnie na "Potwory do szafy" i uważam, że ktoś bardzo mądry ją wymyślił. Gra składa się z prostego pudełka w kształcie szafy, kartoników w kształtach potworów oraz rzeczy, które są w każdym pokoju dziecka, jest też kartonowe łóżeczko z dzieckiem, które śpi. 
 

Gra jest banalna. Polega na tym, żeby wystraszyć potwory, ale uwaga, każdy potwór boi się czegoś innego. Jeden boi się poskładanych skarpetek inny zaś piłki czy misia pluszowego. Dziwne? Może, ale dla dziecka to bardzo logiczne i proste. Podczas gry uczy się pokonywać swojego potwora wymyślonego, swój strach nocny. Poza tym prócz zwalczania strachu uczy się robienia porządku w pokoju. No bo jaki potwór lubi poukładane zabawki na półkach, lub pochowane ubranka lub poskładane na krzesełku? Żaden prawda? No właśnie. Podczas gdy dziecko zauważa, że ten jego potworek wcale nie taki straszny i że on się tez czegoś boi. Poza tym te potworki na kartonikach są narysowane dosyć zabawnie i wyglądają przyjaźnie dla dziecka a nie strasznie. Najważniejsze, aby dziecko wiedziało, że taki jego wymyślony stworek nic mu nie zrobi. Na pewno nie możemy wyśmiewać dziecka i jego strachu, albo wymyślonego potwora. Przez to dziecko straci do ans zaufanie i jeszcze gorzej będzie się czuło. Trzeba mu pomóc. Każdy z nas jak był mały czegoś się bał. Teraz trzeba pomóc naszej pociesze przez to przejść i pomóc zwalczyć strach. Ta gra jest idealna. Raz, że zbliża was rodziców do dziecka, że nie lekceważycie jego strachu, a dwa dziecko uczy sobie radzić ze swoim strachem.  Po trzecie przy okazji uczy się, że w pokoju warto mieć porządek. Moim zdaniem warto zainwestować w tą grę. Nie jest droga ale pomoc dydaktyczna super. No chyba, że wolimy aby dziecko moczyło się w nocy ze strachu, bało się spać lub potem chodzić do psychologa. Pamiętajmy, że dziecko musi czuć się bezpiecznie w swoim domu a tym bardziej w swoim pokoju. To ma być jego azyl. Lęki nie wyleczone w dzieciństwie czasem przeradzają się w inne i odzywają się w dorosłym życiu. Mimo iż teraz wydawać mogą się nam głupie i dziecinne. Nigdy ich nie lekceważmy. Ta gra to tylko jeden ze sposobów zwalczania strachu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)