czwartek, 12 marca 2015

Królik Fisher Price


Znacie Królika z Fisher Price? Ja ostatnio go poznałam. Kupiłam go za grosze w lumpku. Co prawda nie jest w języku polskim, ale nauka języków też ważna. Bałam się, że nie będzie działał. Ale jakie było miłe zaskoczenie w domu, gdy po włożeniu baterii królik działa. Ma dosyć sporo funkcji, a i młodej się podoba. Został juz oficjalnie przyjęty do grona zabawek uczących nie wkurzających. A teraz co nie co o króliku. A więc jest wielkości szczeniaczka uczniaczka. Jedna funkcja która mnie mile zaskoczyła była na lewej nóżce. Jest to bowiem tryb dnia i nocy. Królik się wita i żegna dzięki temu. No cudo. Uszy są długie i mięciutkie można je ugniatać dowolnie. Prawa noga to potrójny guziczek włącza tryby nauki, muzyki, powiedzonek. Łapka prawa uruchamia piosenki, wyliczanki. A kiedy naciśniemy brzuszek tam gdzie narysowane serduszko są wesołe kołysanki, melodyjki lub wypowiadane powiedzonka. Królika łatwo się pierze, bo mechanizm znajdujący się z tyłu schowany można całkowicie wyjąć. Działa na 4 baterie "małe paluszki".



i dla przypomnienia filmik, który wrzuciłam na fb
Oczywiście wszystkich zachęcam do polubiania nas na fb :) o tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)