środa, 25 lutego 2015

Maty duże i małe a więc plac zabaw maluszków

Są maty duże i maty małe. Kolorowe i jednolite. Ale którą wybrać gdy w sklepie jest ich do wyboru ze 30 rodzai? Dobre pytanie ja kilka miałam i zrobiłam oględziny. Najzabawniejsze jest to że ta która mnie wydawała się super dla córki nie znalazła zastosowania. Eh no cóż. Nie mnie się ma podobac a dziecku, bo to jej służy zabawka, A więc sprawdziłam matę Fisher Price Rainforest -przyjaciele z lasu tropikalnego taa najbardziej znana, popularna i jedna z droższych mat renomowanej firmy.



mata w kształcie kwadratu z dwoma twardymi pałąkami na pałączeniu pałąków jest system garjący, głośniczek włącznik/wyłącznik oraz głośność. Fajne jest to że mogą być odgłosy natury lub muzyka klasyczna :) Na dole dziecko widzi świecące 4 światełka i 2 motylki jednak mata troszkę niedopracowana bo motylki mogłyby się ruszać same a nie z napędem ręcznym rodzica :P
Obrazek na płachcie maty piękny kolorowy ale dziecko go nie widzi bo jak? Leżąc na nim? No właśnie. Mata ma jednak parę drobiazgów ukrytych.  Szeleszczący liść super cudowny i chwała mu, bo to chyba ulubiona zabawka dzieci jak coś można potarmosić. Obok liścia jest tygrysek który posiada ogonek na który można ciągnąć niestety jest troszkę za krótki dla maluszka.
Słonko ma wstążeczki też troszkę za krótkie aby je chwycić a więc dziecko próbuje je polizać "schrupać" 
Coś o zawieszkach dodanych do maty. Małpeczka to maskotka ale wbrew pozorom najbardziej kochana przez dziecko z powodu fajnego ogonka który łatwo można zjeść :P Słonik to grzechotka ale obraca się, Tukan to pluszowa grzechotka, papuga to taki gryzak ale też można obracać,Lusterko no to jest super duże, fajne dla maluszka który lubi gadać "sam ze sobą" :D wiecie o co mi chodzi. Ocena maty to takie 4+ 

Mata ogólnie fajna tylko ma jeden minus starcza na krótko bo ma trochę małą powierzchnie. Moja córka już mieściła się na niej na styk w 3/4 miesiąc. I się denerwowała jak się obróciła a tu już koniec maty. Baterie są schowane w żyrafce która jest fragmentem pałąka. Jeszcze jedna wada pałąków nie wypierzemy bo nie da się zdjąć z nich materiału a włożyć do pralki też nie da się bo mechanizm ;/
Poniżej parę zdjątek jak córa się na niej bawiła mając 3 miesiące

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Zapraszam też do nas na fanpage :)